Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Wykorzystywacz

W obskurnym barze,
ja z kuflem piwa.
Bo mnie rzuciła perfidnie dziewczyna.
Rzuciła i poszła
do mężczyzny innego,
w jej odczuciu w łóżku lepszego.
Mała to strata,
bom ja jej nie kochał.
Była to brzydka, otyła locha.
Znajdę sobie inną,
naiwną dziewczynę,
którą wykorzystam lecz najpier upiję.
Pokażę co ja umiem
i zostawię samej sobie,
już z brzuchem...
I niech naiwna dziewczyna się głowi
jakiemu oddała się człowiekowi.
A moja dziewczyna?
Cóż, to jej strata,
oby tafiła na jakiegoś wariata.
Niech ją zgnębi, niech zgnoji
i wyrzuci jak szmatę,
a jam się smiał będę popijając herbatę...

porzucony mężczyzna z satysfakcją patrzy na upadek kobiety...

autor

twarzo

Dodano: 2007-12-07 23:15:27
Ten wiersz przeczytano 411 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Obojętny Tematyka Ciało
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

pdzk pdzk

ojej ktoś pomyślał, że jesteś płci męskiej :P
człowiek wiersz napisze i jest już o coś posądzony.
co do twojego utworu - niezwykle prawdziwy :)

senna senna

Twoja byla dziewczyna bardzo Cie skrzywdzila,twoj
utwor krzyczy checia zemsty i nienawisci...za tym
wszystkim,kryje sie glebokie uczucie i zranione
serce...Potrzebujesz czasu,dojdziesz do
siebie,zobaczyc.Uwazaj,zebys swoja checia zemsty nie
skrzywdzil niewinnej istoty.Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »