Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Za zasłoną

Za radą Mai - Marc zmieniłam wersy, teraz jest 12 zgłoskowiec, przedtem był 6 - cio, już nie ma naprzemiennych rymów, lecz aa, bb, wcześniej były ab, ab, czy jest lepiej? Z pewnością króc



Bez barw, w smudze cienia, z wyblakłą źrenicą,
chciałby los móc przechrzcić, księżyc, gwiazdy chwytać.
Nie być w czerń wplątanym diabelskich demonów,
nawet, kiedy ptaki modrą łąkę dziobią.

I słońca, gdy wstaje i złoci się zmierzchem
nie pytać - czy gładząc oczy, czesze serce.
Wiedzieć, kiedy luba uśmiech mu posyła,
i czy wówczas pióra rosną oraz skrzydła.

Czy z dni haftowanych w wielobarwne znaki,
potrafi wyłowić wyjątkowość znaczeń.
Poczuć puls czerwieni, zieleni soczystość,
w lawendy fiolecie wielkim morzu płynąć.

Za tę jedną chwilę wyjścia spoza cienia
oddałby dziś życie, by barwy odmieniać
przez wszystkie przypadki razem z ukochaną,
z przewagą purpury, bez żółci, z oranżem.

autor

wolnyduch

Dodano: 2020-08-08 04:30:10
Ten wiersz przeczytano 1026 razy
Oddanych głosów: 49
Rodzaj Sylabiczny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (87)

wolnyduch wolnyduch

Witaj Dorotko
To prawda, że na serio, dzięki za wgląd, pozdrawiam
serdecznie :)

DoroteK DoroteK

niesamowicie kolorowo, choć bardzo na serio...

wolnyduch wolnyduch

Re: Wanda Kosma
Tak,wiem, że takie zaprzeczenie padło, ale czasem ktoś
czemuś przeczy, a mimo tego jest inaczej...
W moim odczuciu sposób komentowania jest podobny, ale
nie twierdzę, że się nie pomyliłam, nawiasem mówiąc
nic nie miałam i nie mam do poprzedniej koleżanki, bo
pisała ciekawe wiersze i na wysokim poziomie, msz,
chociaż często trudne w odczycie dla takiego zwykłego,
szarego Czytelnika, jak ja. Pozdrawiam również :)

Wanda Kosma Wanda Kosma

To jest zupełnie inna klasa komentowania; nie
przypomina tamtej koleżanki. Zresztą w jakimś swoim
komentarzu polująca na zorze powiedziała to sama
wprost. Pozdrawiam :)

wolnyduch wolnyduch

Witaj Jurku,
to tylko moje głośne domniemywanie,
ale jak widać błędne.
Dobrego dnia Tobie życzę :)

AS AS

z całą pewnością nie jest to Ossa :)

wolnyduch wolnyduch

Witaj polująca na zorze,/a może Osso? Masz podobne
pióro do niej i sposób komentowania również/
ponownie.
Skoro moje rymy są złe, to może powinnam przejść na
częstochowę, a tak poza tym, to może powinnam pisać
wiersz pod wpływem używek, albo mieć problemy z
psychiką, może wówczas bym potrafiła niektórych
zadowolić...
Śmiem twierdzić, iż moje wiersze płyną, a skoro płyną,
to mają zachowaną rytmikę, łącznie z rymami, a Tobie
nie muszą się one podobać, a ja nie zamierzam ich
zmieniać, lata temu je zmieniłam z częstochowy na
takie, jakimi są i msz są lepsze, niż kiedyś.
Co do metafor, to jeśli mam pisać metafory, które
Czytelnik ma godzinami rozsupływać i zastanawiać się
co Autor miał na myśli, bo jego myśli zna tylko on
sam, to wolę pozostać przy swoich.
Mnie zależy na zwykłym czytelniku, a nie na
zadowalaniu krytyków i bawieniu się w zagadki
intelektualalne, raz się w taką zabawiłam w wierszu
pt."Tropem gonad i z mówką kosa"
Spełnia ona kanony poezji wpsółczesnej i została
dobrze przyjęta przez takowych poetów, ale msz ten
wiersz jest suchy,jak dla mnie to tylko intelektualna
zabawa, lecz ja nie czuję w nim poezji.
Nie jestem Twoją ulubienicą i niech tak zostanie, ja
też mam swoich ulubionych Autorów i też mi z tym
dobrze, miłego dnia życzę.
P.S Nie będę szlifować warsztatu, bo mam masę innych
ważniejszych zajęć w realu, niż pisanie wierszyków,
wpadłam na moment, bo lato w pełni i mam wolny
weekend, z którego chcę korzystać nie siedząc li tylko
przed komputerem, życie ma więcej ważniejszych barw,
niż li tylko te poetyckie, a tak poza tym to szczerość
za szczerość...
Piszesz ciekawe wiersze, oczywiście z podkreśleniem
walorów intelektualnych, może to i jest poezja, nie
mnie oceniać, warsztat też jest dobry w odniesieniu
do dzisiejszych kanonów, ale niestety one nie potrafią
mnie porwać emocjonalnie, są sztywne, nie ma w nich
życia, ani emocji,
dlatego też bym bym Twojego tomiku nie kupiła, wybacz
szczerość, lecz sądzę, że nie tylko Ty masz prawo do
wyrażania swoich odczuć i ocen.

polująca na zorze polująca na zorze

Różne formy realizujesz starannie, nie w nich słabość;
a w rymach i metaforach. Jeżeli rymy nie niosą
czytelnika, a metafory nie uruchamiają zaskoczenia
poprzez trafne zderzenie kontekstów i polegają jedynie
na kolorowym obrazowaniu - wtedy poezji trudno się
ujawnić z przekazu. To wszystko jest kwestią
szlifowania warsztatu poetyckiego i każdego utworu.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Mario
Miło mi, że na tak, pozdrawiam:)

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję za wgląd i komentarze -
refleksowi25
Rzadko mam czas na pisanie wierszy, a co do oceny, to
jak widać nie każdemu się one podobają, czemu się
zresztą nie dziwię...
polującej na zorze -
Miło mi, Anno, że się pofatygowałaś z komentarzem do
mnie, miło, że poświeciłaś swój cenny czas.
Cóż, pewnie zawsze będziesz miała ten niedosyt, bo
poetką nie jestem i nigdy nią nie będę,
już się z tym pogodziłam, to raz,
a dwa, piszę w stylizowanej formie, bliskiej klasyce,
moje wiersze są rytmiczne i mają odległe rymy, rzadko
piszę wiersze typowo białe. Mimo, iż Twoim zdaniem
forma jest zła, to nad nią pracuję, ale jak widać z
miernymi efektami...
Nie, nie pokuszę się, bo nie jestem, ani krytykiem
literackim, ani znawcą poezji współczesnej, ma duży
sentyment do poezji dawnej, niewspółczesnej, pewnie
dlatego kogoś, kto lubi poezję współczesną nigdy nie
zadowolę, ale czy muszę?
Myślę, że każdy powinien zostać sobą i pisać tak jak
potrafi najlepiej, ja lepiej chyba nie potrafię, tym
bardziej, że pracuję i po pracy mam bardzo ograniczony
czas, a i zmęczenie też daje o sobie znać, a jeśli go
mam, to raczej na prozę życia, niż na rozwijanie moich
skąpych umiejętności, ale takie tylko mam, mimo, że
lata temu pierwsze wiersze popełniłam w wieku nastu
lat i nie były one msz złe jak na ten wiek, choć z
pewnością gorsze, niż teraz, bo pisane czystą weną,
bez pilnowania zgłosek, czy jakichkolwiek szlifów, a
obecnie takich szlifów dokonuję, ale cóż krytyków nie
jestem w stanie zadowolić, bo nie gonię za
oryginalnością, a może i dlatego, że nie mam
wystarczającego talentu.
Co do dwóch warstw przekazu -
nie wiem, czy chodzi o emocje plus problem
niewidzenia, czy o problem niewidzenia połączony z
chęcią bycia z kimś?
Myślę, że to nie koliduje ze sobą, bo przecież każdy
problem łatwiej znieść, gdy jest się razem, a dla
większości osób sprawą nadrzędną jest bycie z kimś
kogo się kocha, lecz dla osoby niewidzącej z pewnością
nawet, gdy ma taką osobę, dużym niedosytem jest brak
możliwości widzenia tej osoby, choćby jej emocji na
twarzy.
W moim odczuciu każdy inaczej odbiera wiersz, dla
jednej osoby wiersz z nadmiarem metafor, choćby i
kulawych będzie pięknym, dla innej nie. Dla jednej
osoby jedynie forma rymowana ma urok, na dodatek
pisana częstochową, dla innej przeciwnie.
Ktoś będzie cenił oryginalność za wszelką cenę, choćby
był to wiersz tak hermetyczny, że zwykły pan x go nie
odczyta, a druga osoba będzie cieniła sobie prostotę i
nie będzie szukała tej oryginalności.
Reasumując wiem, że daleko mi do dobrej poezji, ot
piszę na miarę moich skromnych możliwości, a na beju
chcę mieć też swoiste archiwum, dlatego wracam tutaj
od czasu do czasu ze starymi wierszami, bo mam
sentyment do tego portalu i do jej Autorów, to
wszystko.
Tsmat/Krzysztofowi
Mgiełce028/Eli
molicy/Bożence
Pozdrawiam Was wszystkich serdeczni i życzę dobrej
nocy, muszę lecieć w sen, wpadłam tylko na chwilę.

refleks25 refleks25

Wow, polujaca na zorzę ma dobre pióro, ty piszesz
piękne wiersze. Ciekawe osoby tu poznaje i podziwiam.

polująca na zorze polująca na zorze

Witaj, jestem Anna. Jestem tu nowa, ale od ponad pół
roku poznaję Was, czytając teksty. Do tej pory wiersze
punktowałam bez pokazywania się.

Jesteś dla mnie przyjemnie wyrazistą postacią autorską
na tym portalu; a także rzetelną komentatorką, która
wiersze autentycznie czyta, nie chodzi na łatwiznę i
ma dobry gust. Po Twoje "tomiki" sięgam tu w księgarni
- czytelni "bej", bo warto - ale ich jeszcze nie
kupuję; Twoje wiersze czytam z zainteresowaniem i
prawie za każdym razem towarzyszy temu niedosyt. One
wiele w czytelniku zostawiają, a jednocześnie nie jest
to spójne odczucie emocjonalno-mentalno-estetyczne;
potencjalnie dobry przekaz jest włożony w uparcie
niedoskonałą formę; jakbyś chciała upiec chleb w
litrowym kompotowym słoiku; owszem, słoik jest fajną
formą, ale nieszczególnie porywającą i owszem,
wspaniałe ciasto na chleb może się w nim i upiecze,
ale co dla mnie wyjdzie z tego jako efekt? Na pewno
nie bochenek.

Wejrzyjmy w ten wiersz; to mógłby być bardzo dobry
wiersz, prawie takim jest (dlatego zostawiam głos); co
zatem przeszkadza mi, czytelnikowi, w odczuwaniu
poezji? Podpowiem, że dwie rzeczy w dwóch różnych
warstwach przekazu. Pokusisz się sama dotrzec i
określić?

tsmat tsmat

Nie wiem czy jest lepiej, bo nie czytałem poprzedniej
wersji. Natomiast ta wydaje się być jak najbardziej
'ok. Pozdrawiam Grażynko i miłego dnia życzę.
;)

Mgiełka028 Mgiełka028

Bardzo dobry, emocjonalny wiersz do powrotów.
Pozdrawiam Grażynko :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »