Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

zapomnienie

Byliśmy u Ciebie tego pięknego dnia
Wszystko było takie zwyczajne
Śniadanie... rozmowa...
lecz w pewnej chwili, na ułamek sekundy
zapomnieliśmy o naszej przyjaźni
połączeni jak dwoje kochanków trwaliśmy
delikatne muśnięcia wargami
rozkosz kosztowania Twojej skóry
kawałek po kawałku zapamiętując wszystko
Twój dotyk, wędrowanie ręką po mojej tali
następnie posuwając się dalej
powędrowałeś do moich piersi, pieszcząc
dotykając, całując sprawiałeś, że chcę jeszcze
już tak bardzo mnie rozpalasz
a to dopiero początek naszej prowokacji
tak niewinnie bawiąc się brniemy dalej
nie mogąc się zatrzymać zwiedzamy każdy zakamarek
nasze dusze czują uniesienie, ciała nie chcą przestać
nie, nie przerywaj proszę Cię
brnij dalej w to wszystko, zaczęliśmy...
nie chce już myśleć o tym, że jesteśmy przyjaciółmi
Sam nie możesz się opanować, ciągniesz wszystko dalej
nasze pełne miłości uniesienie trwa nadal
sunąc językiem przechodzisz do brzucha
niebezpiecznie wędrując palcami to tu to tam
czas mija a my już nie możemy wytrzymać
niestety późna już godzina musimy przestać
nie chcemy tego obydwoje, a jednak...

Dodano: 2007-11-26 18:57:21
Ten wiersz przeczytano 456 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Erotyk
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »