Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zastawnie

Poszedłem na cmentarz spacerkiem
by mieć czas na przemyślenia
ludzie mijali mnie w biegu
jak po towar promocyjny w markecie


Objuczeni torbami niczym handlarze
których widywałem w dawnych czasach
taszczyli swoje sumienia jak zwycięzcy
pogardliwie spoglądając na znicz
który niosłem jak co dzień
dla mojej Hani

autor

filutek82

Dodano: 2018-11-03 09:16:31
Ten wiersz przeczytano 393 razy
Oddanych głosów: 17
Rodzaj Biały Klimat Refleksyjny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (19)

marcepani marcepani

jak co dzień... ja też byłam i wczoraj, i dzisiaj, i
jutro też pójdę...

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Tak! - to jest dobra i mocna refleksja. -Pzdr:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Głeboki wiersz. - na koniec - trząchnęło mnie
trochę... - wzruszenie!
Pozdrawiam:)

_wena_ _wena_

mocny przekaz wzięty z życia...
pozdrawiam

filutek82 filutek82

Dziękuję Państwu za czytanie i wspaniałe komentarze.
Pozdrawiam.

Regiel Regiel

Coś w tym jest.
Wszyscy chyba odczuwamy jakoby
czas przyspieszał, a wraz z nim
ludzie także żyją w ciągłym
pośpiechu.
Miłego wieczoru.

anula-2 anula-2

Gdzie potrzeba otrzeźwienia, także gonitwa,
kiedy powiedz Filutku, przetnie to brzytwa.
Miłego wieczoru.

mariat mariat

Filutku - może nie pogardliwie, może oni taszczyli na
...naście grobów, bo i w większości wypadków tak jest.

Niewątpliwie i takie przypadki się zdarzają, o których
piszesz, ale nie generalizujmy zjawisk.

aTOMash aTOMash

Refleksje zabieram dla siebie, bardzo mocny przekaz,
pozdrawiam

wiki20 wiki20

zabiegani też żeglujemy ku cichej
przystani,,pozdrawiam

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

tu zgodzę się z loką
pozdrawiam:)
wzruszający finał "Dla Mojej Hani"

anna anna

myślę, że z tą pogardą lekko przesadziłeś, ale
faktycznie, niektórzy traktuą to święto jak obowiązek.

M.N. M.N.

Przez rok cały groby zaniedbane tylko w to święto na
pokaz rozświetlane... dobrze ukazane ludzkie przywary,
pozdrawiam

jelonek jelonek

Poeci to wrażliwe roślinki i czasem widzą rzeczy,
których inni nie dostrzegają, niekiedy jednak
dopatrują się u bliźnich czegoś, czego u nich nie ma.
Takie manowce, na które zaprowadzić może tylko bardzo
wnikliwa obserwacja otoczenia. Pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »