Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zew

Źrebięciem lekko wędrówkę zaczynasz
w świat dziwów nagłym wyskokiem,
by młodym koniem wiatrem się zachwycić.
Zew sycić pędu obrokiem.

Potem wędzidła smak i wodzy przymus.
Wygodne stajnie i wychów.
Lecz uchem strzyżesz, czy z oddali czasem
nie słychać rżenia twych druhów.

A kiedy życie ukłuje ostrogą
boleśnie, lub okulejesz,
ty nieugięty swą samotną drogą
znów rusz, odszukasz nadzieję.

autor

MEG

Dodano: 2013-04-11 13:53:56
Ten wiersz przeczytano 1722 razy
Oddanych głosów: 33
Rodzaj Nieregularny Klimat Refleksyjny Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (51)

MEG MEG

Dobrze wyczułeś Syzyfie.. zajrzałam tu dziś dopiero,
dziękuję Ci za wizytę i miłe słowa.
Pozdrawiam:)

syzyf syzyf

Witaj Smutna jestem na Twoich stronach czytam ten
wiersz któryś już raz i wciąż myślę że to jednak
chodzi o ludzi.Pięknie dobierasz słowa nie tylko tu
.Pozdrawiam

Art123 Art123

Wiersz z głębią.Bardzo dobrze Ci wyszedł.
:)

ZOLEANDER ZOLEANDER

Aż żal się czuje w imieniu koni... Piękny, pozdrawiam
;))

marikarol marikarol

Bardzo mnie zaciekawił i w ogóle metafora fajna.:)

MEG MEG

Tak.. z końmi trzeba mądrze postępować, choć są uważne
i czułe, czasem ich popędliwa natura bierze górę..

Polak patriota Polak patriota

pełną jabłek. Was. Spacja i literówka.

Polak patriota Polak patriota

Zbliżcie się z torbą pełnąjabłek i marchewki do
głodnych koni. Będą na wsa napierać. W mig torba
znajdzie się na ziemi. Jeśli nie macie refleksu ,
wezmą was w kółeczko. Jeśli nie uskoczycie, nie
potraficie się znaleźć w tej sytuacji, wylądujecie na
ziemi pod kopytami.

Jurek

Polak patriota Polak patriota

Autorka bardzo kocha te szlachetne zwierzęta. Jeśli
nawet uwaga mariat jest zasadna, to powiem
tyle:spróbujcie przygotować paszę w lodowatej wodzie.
Miesza się ją gołymi rękami. I to tyle wiaderek, ile
jest koni w boksie.
Rzućcie siano na padok. Zobaczycie jak ważące mnóstwo
kilogramów konie będą pędem się do paszy zbliżały.
Wezmą was w kółeczko a wtedy biada wam, jeśli
poczujecie ciężar konia w galopie na swoim ciele.
Więcej już nic nie powiem.

Jurek

DoroteK DoroteK

piękny wiersz, ze wspaniałym przesłaniem :-)

MEG MEG

Poczułam się taka malutka...
Dziękuję za uwagi..

mariat mariat

Nie mniej - za przesłanie - po prostu plus.

mariat mariat

2 uwagi.
"Zew sycić pędu obrokiem."
Ten wers ????? na nie. szukam normalnej logiki. I
rym banalny.
------------
A ostatnią strofę widzę tak:
A kiedy życie boleśnie ukłuje ostrogą lub okulejesz,
rusz nieugięty swą samotną drogą
znów, odszukasz nadzieję.

skarb-323F skarb-323F

witam...obraz i zapach nawet powstają mi po
przeczytaniu Twojego wiersza...super ...pozdrawiam
ciepło

grusz-ela grusz-ela

Bardzo się podoba. :)
Pzdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »