Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zimne, jesienne wieczory

Próchna z natury posępne wycie,
stuki i trzaski trzęsące skórą
Widma i zwidy spod starej ławki,
mogłyby mówić, ale nie mówią

Ciarki błądzące po czterech kątach,
wczorajsze liście toną w szarości
Szukać, ach szukać póki dech mają,
sapią i chrapią, drapią do kości

Łypią z obrazów pożółkłe oczy,
nocne upiory, licha i wilki
Za oknem wicher dostojnie kroczy,
tańczą wzdłuż cienie na czubku szpilki

Tylko świadomość, mętna została
byle do świtu dotrwać w rozpaczy
Duch wnet pochwycił się twego ciała
gdy wtargnie do głowy, co tam zobaczy?





autor

kult_nocy

Dodano: 2017-10-25 21:10:53
Ten wiersz przeczytano 462 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Wolny Klimat Zimny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

AMOR1988 AMOR1988

Taki mamy klimat i tak to bywa. Jednak najgorsze są
takie wieczory w samotności, wtedy szczególnie zimno,
pozdrawiam:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »