Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

w żłóbku

nie jestem takim jakbyś chciał
wczoraj spiłem się znowu
leżałem na schodach
ktoś obcy mnie podniósł wprowadził do domu
szkoda

kilka razy upadłem podniosłem się szedłem
czasem drogę gubiłem
jak chustkę do nosa
głos w gardle zamierał nic nie mogłem powiedzieć
szkoda

wracałem bez przerwy pod matki ramiona
nawet we wspomnieniach jak patyki chude
pytałem czy kocha
nie mogła przekonać
szkoda

przystanąłeś przy mnie jak w progu stajenki
pytając bezgłośnie czy miejsce ci zrobię
jestem taki słaby
a Ty jesteś wielki
przecież moje serce za liche za skromne

autor

sylwan

Dodano: 2010-12-23 14:21:22
Ten wiersz przeczytano 468 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Nieregularny Klimat Melancholijny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

Austeria Austeria

dostrzeżenie własnych słabości nie oznacza lichości,
piękny :)

emanuel emanuel

taki jest człowiek,piękny wiersz,uśmiechniętych Świąt

skarb-323F skarb-323F

ładny wiersz coś przez niego przemawia ...przewrucimy
sie ,podnosimy i tak wracamy do matki ..ładny naprawdę
pozdrawiam zdrowycz i spokojnych

shisha shisha

bardzo ciekawy wiersz, pierwsza zwrotka najbardziej mi
przypadła do gustu, a ostatnia jest bardzo trafnym
sednem +

DoroteK DoroteK

poruszający wiersz, najlepiej przeczytać kilka razy,
wtedy dociera sens

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

anna


więcej »