Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zwartość jawy ze snem

proza

Powoli wstawał świt. Korony drzew bujały
na wietrze a wśród rozedrganego listowia
rozśpiewały się przebudzone ze snu ptaki.
Nieruchomą taflę jeziora oświetliły różowe promienie. Stojąc na trawiastym brzegu,
wsłuchiwała się w odgłosy budzącej się
do życia uśpionej przyrody. W chwilę potem
smutne oczy podniosła ku niebu...
Śniąc na jawie, poczuła się nierealnie,
zupełnie jakby płynęła w powietrzu, czemu
zaprzeczało zetknięcie gruntu ze stopami.
Nie zauważyła kiedy niebo pochmurniało
a jego odbicie przysiadło na czole.
Powiało chłodem. Objęła się ramionami,
żeby dodać sobie otuchy a myślom, które
do wesołych nie należały, pozwoliła
poszybować w przestworza...
Pragnęła jedynie, by powrócił jedyny w swoim
rodzaju cudny i najkrótszy sen: kiedy stojąc
przy łóżku z filiżanką herbaty, z tkliwością
patrzyła na człowieka przykutego do łóżka,
który był jedyną miłością i treścią jej życia.
Zdając sobie sprawę ze zbawczej mocy snu,
nie chciała go budzić ale on otworzył oczy
i z uśmiechem na ustach wypowiedział dwa
magiczne słowa. W obawie, że obraz zniknie,
kurczowo trzymała się myśli: nie, nie teraz,
proszę, nie odchodź śnie, nie wypuszczaj mnie
ze swoich ramion...

autor

_wena_

Dodano: 2019-05-10 14:33:12
Ten wiersz przeczytano 4199 razy
Oddanych głosów: 89
Rodzaj Wolny Klimat Ciepły Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (138)

_wena_ _wena_

bardzo boli...
dziękuję za wgląd :)

Twoje oczy Twoje oczy

Żeby śniło nam się to co chcemy...niestety :(
Taka tęsknota bardziej boli.

_wena_ _wena_

Dziękuję za wgląd i komentarz, z którym (bez urazy)
nie do końca się zgadzam, bo skoro już nigdy nie
usłyszę głosu męża to pragnę żeby jak najczęściej
powtarzał dwa magiczne słowa choćby w snach, w których
przychodzi do mnie.
Pozdrawiam :)

tsmat tsmat

Dobrze że to tylko sen,
;)

_wena_ _wena_

to prawda, choć smutna
dziękuję za wgląd, miłego dnia :)

jagoda andreas jagoda andreas

Zawsze cierpienie zostaje tym co zostają .Pozdrawiam:)

_wena_ _wena_

Bywa i tak, choć mogło być pięknie.
Dziękuję Bożenko za wgląd,
pozdrawiam serdecznie :)

Aisza* Aisza*

:( smutny
pozdrawiam:)

_wena_ _wena_

Przesyłam szczere wyrazy współczucia.
Czas pokaże, kiedy odrosną nasze opadnięte skrzydła
ramion :(
Dziękuję za wgląd, komentarz i życzę udanego dnia :)

mala.duza mala.duza

miałam tak 30 lat choroby ostatnie lata tylko w
łóżku... cały świat wokół i dla niego [*] ...właśnie
umarł i opadły moje ramiona skrzydła

_wena_ _wena_

Dziękuję Grzegorzu za wgląd do prozy i komentarz :)

anula-2 anula-2

Wando czasami mam takie sny, gdy otwieram oczy, jakże
jestem rozczarowany, że coś przemijającego odeszło.

Pozdrawiam, jawa i sen - nierozłączna para.

_wena_ _wena_

Wyczuwam w Tobie Margarett zbyt rzadko spotykaną
empatię i jest to miłe dla mnie gdy mogę przebywać
wśród takich ludzi :)

Margarett Margarett

Rzeczywistość nas budzi i najbardziej boli. Jeszcze
raz weszłam poczytać :)
Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »