Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

zwyczajność

Puste, zużyte słowa
jakby nic nie warte
Miłość różna, wielokrotna,
bo dla wszystkich
Uśmiech tak codzienny,
że aż szarościa naznaczony
Usta moje zimne,
bo kiedyś do ciepła przyzwyczajone
Oczy moje - niebieko-szare kryształy,
słona wodą przemywane,
by mogły dalej tworzyć obraz rzeczywistości
Moje cenne ciało -
-dla kogokolwiek..

...czy wszystko znów musi być szare... ...nawet szare niebo od twego spojrzenia Boże...

autor

Pawla

Dodano: 2006-02-26 19:56:24
Ten wiersz przeczytano 286 razy
Oddanych głosów: 1
Rodzaj Biały Klimat Zimny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

anna

marcepani


więcej »