Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zza oceanu

Prędzej spodziewałabym się burzy niż tego,
że w środku nocy zadzwoni kuzynka, która
po pół roku miała wrócić na stare śmieci
a już siódmy rok mieszka i pracuje w USA.
Zapytała co u mnie słychać wydzierając się
do słuchawki, jakby miała do czynienia
z niedosłyszącą osobą. Nie dopuszczając mnie
do głosu, na zadawane przez siebie pytania,
odpowiadała na nie według własnego uznania:
- Co u Anki? Jak ją znam, pewnie zalicza
kolejne wycieczki po kraju. Na próżno
próbowałam wyjaśnić, że nasza koleżanka
złamała nogę, a po zdjęciu gipsu czeka
ją długa rehabilitacja.
- Co z Zochną? Czy nadal pije? Jak się nie
opamięta to marny los ją czeka. Chciałam
wytłumaczyć, że nasza koleżanka wyjechała
na stałe do Niemiec, ale nie dopuszczając
mnie do głosu, z uporem maniaka pastwiła
się nad moim uchem:
- Powiedz mi kochana co słychać u Leszka.
Czy nadal jest z Lidką? Tyle razy mówiłam
mu, żeby kopnął w de tę wredną dziwkę.
Znając sprawę od podszewki wiedziałam,
że kuzynka nigdy nie odpuści rywalce, która
odbijając faceta zalazła jej mocno za skórę.
W kilku słowach udało mi się wyjaśnić,
że Lidzia wyszła za niego za mąż, mają dwoje
dzieci i do dzisiaj są razem.
Nie zapytała o moje zdrowie, nie wspomniała
też o pożyczce sporej kwoty, którą udzieliłam
przed jej wyjazdem za ocean. Pod koniec monologu oświadczyła, że musi kończyć,
bo spieszy się do pracy. Po słowach: pa, pa,
odetchnęłam z ulgą. Wtulając głowę w poduszkę
pomyślałam sobie: pal sześć dług, liczy się
psychiczne zdrowie i spokojny sen.


autor

_wena_

Dodano: 2016-10-08 13:50:19
Ten wiersz przeczytano 3065 razy
Oddanych głosów: 89
Rodzaj Monolog Klimat Ironiczny Tematyka Rodzina
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (113)

ireneo ireneo

Numer telefonu proszę. Pożyczyłbym trochę na dobry
sen:)

Sotek Sotek

Życiowa historia.
:)

_wena_ _wena_

ok. Eleno :)

Elena Bo Elena Bo

w pierwszym wersie "Zanim zasnęłam" dałabym przecinek,
bo chyba nie spałaś na niebie? :)

gogvan gogvan

Fajnie i bardzo obrazowo ukazana sylwetka kobiety,
której los pozwolił spłynąć ( z pożyczką) za ocean.
:))) Bardzo ciekawy monolog, dla mnie widziany pod
innym kontem.
Pozdrawiam

_wena_ _wena_

Celinko, dzięki za miły komentarz, Palec Boży wie co
robi :))
PLUSZU dziękuję za wgląd do wiersza :)

PLUSZ 50 PLUSZ 50

są nie tylko takie panie
które są zaprogramowane
na mówienie a nie słuchanie...
+ Pozdrawiam

Oksani Oksani

Dziękują Wenusiu, że mogłam Ciebie spotkać na swojej
drodze. W tym jest Palec Boży, dziękuję Kochana i
pozdrawiam stokrotnie. Miłego wieczoru:-)

_wena_ _wena_

Celinko, Twoja szczerość urzekła mnie :)

Oksani Oksani

Dzięki za pełen mądrości tekst:-) Osobiście złapałam
się na tym, że w pewnym okresie życia zachowywałam się
podobnie, jak opisywana przez Ciebie kuzynka
"papużka". Szok! Dostałam po nosie, walnęłam o glebę i
była to najlepsza lekcja życia!
Pozdrowionka:-)

_wena_ _wena_

Dziękuję miłym gościom za wgląd do monologu :)

DoroteK DoroteK

faktycznie, to bardzo, bardzo smutne

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

(OLA)


więcej »