Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Zziębnięte dłonie...






Zziębnięte dłonie
wygładzają pościel
w satynowych różach
ani kropli ciepła
byłeś przy mnie chwilę
czy to znów miraże
fatamorgany
spragnionego ciała
wije się w sidłach
grzechu i rozsądku
zostawia po sobie
opary obłędu
leczyć obsesję...
wszystko mi zabiera
wydziera z serca
każdy błysk radości
odchodzisz i wracasz
naznaczyłeś piętnem
jak niewolnicę
abolicji nie ma


autor

Spiaca Lady

Dodano: 2010-07-25 01:52:08
Ten wiersz przeczytano 1019 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Wolny Klimat Melancholijny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (5)

lonsdaleit lonsdaleit

Miraże, zawsze wabiły spragnionych - jak to miraże...
Pozdrawiam.

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Przeniosłaś mnie w inny świat, świat który trudno
zrozumieć choć jest widoczny to jednak go nie ma,
dziękuje.

wrobel wrobel

witaj, dobrze rozwinięty temat.ładny wiersz
pozdrawiam.

nikea nikea

Świetne metafory i cudnie napisany wiersz. :)

artemidion artemidion

No i ta abolicja ma mieć ekspiacyjny charakter.
Inaczej delikwent rzeczywiście nababem zostanie. W
tych sprawach płeć nie ma znaczenia.
A temat ujęty znakomicie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani

magda*


więcej »