Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

2.00

zgorzkniała kawa
zaschła resztkami cukru

jak zwykle
trącam długopisem
tykającą tarczę bezsenności
tyk- słowo
w minucie wiersza

coś pełza
niedaleko stóp
rozlewając się mruczeniem
kot pogania
-idź już spać
nawet moje oczy
nie są wystarczająco zielone
dla tej ciemności

przesuwam filiżankę
gdzie szukać przebudzenia
skoro nawet kawa jest czarna?

autor

evel@

Dodano: 2005-09-03 17:35:08
Ten wiersz przeczytano 674 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Biały Klimat Melancholijny Tematyka Na dobranoc
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »