Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

algiz


muszę jakoś przechytrzyć sen
o czarnej ziemi

uplotłam talizmany z milczenia
naiwne jak bransoletki z żyłek
przystroiłam nimi wszystkie okna
w ten sposób odgonię słowa
które sztyletują - i pohukiwania ciszy
i nie usłyszę rzuconej klątwy
ani gdy zawołają że to już czas

muszę jakoś przechytrzyć sen
o czarnej ziemi

mój mózg skupi się
na wewnętrznym widzeniu
a tam są oczy zdziwione jak studnie
którym nagle ściągamy wieka
tam jest wszechświat nieznany
fizykom i filozofom - as w rękawie
gdy przyjdzie mi kiedyś dowieść że Bóg
nie ma nic wspólnego z istnieniem

powiesiłam w oknach te obronne
talizmany uplecione z milczenia
więc teraz nie usłyszę kocham
ani że pragniesz wejść we mnie
każdym przypływem
i nie dosięgnie mnie żadna zła nowina
w moim wnętrzu nikt dzisiaj nie umrze
dzieci pójdą bezpiecznie do szkoły
przestanę wypatrywać
krwawych nacięć w ich tajemnicach

i ty musisz milczeć.
wymyśl sobie słowa które bym szczebiotała
gdybym nie była uciekinierką z piekła
zamknij moje ciało pod powieką swojego -
powstrzymując od pożądania
palące wargi i dłonie
a ja wytrzymam drgania szyb

żeby sen o czarnej ziemi
nie przypomniał sobie
komu się śnił







autor

Wanda Kosma

Dodano: 2022-11-05 20:45:23
Ten wiersz przeczytano 2512 razy
Oddanych głosów: 52
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (30)

Wanda Kosma Wanda Kosma

Bardzo dziękuję Czytelnikom! Pozdrawiam Państwa ciepło
i serdecznie :)

mariat mariat

Jak dla mnie - zbyt obciążające organizm i chyba
dlatego, że sama peelka chce wszystko udźwignąć, nie
wierzy w siłę istniejącej Dobroci.

promienSlonca promienSlonca

Wiersz, wypełniony emocjami. Pragnieniem spokoju i
ciszy wewnątrz jak i na zewnątrz i tylko dobrych
wiadomości, za pomocą izolacji obronnej, jaką są
talizmany.
Tak odebrałam, ten wspaniały, metaforyczny, wiersz, w
swoim przekazie.

Serdecznie, pozdrawiam Wando.:)

Nel-ka Nel-ka

Wspaniały wiersz, ja go odczytuje jakby lęk przed złą
nowiną...

Robert Rychły Robert Rychły

Myślę, że to ważny dla Pani wiersz.
Taki, który długo nosi się, w sobie - zanim wypłynie.

_wena_ _wena_

Nie znam się na runach i nawet nie wiem dlaczego na co
dzień towarzyszy mi pogoda ducha, która chroni mnie
przed czarnymi myślami i nocnymi koszmarami.
Warto przyjrzeć się swoim myślom i zastanowić się
jakie są przyczyny czarnych myśli. Można zmienić swój
sposób myślenia, a wraz z nim emocje i zachowanie,
choć nikt nie powiedział, że będzie łatwo.
Miłego dnia życzę :)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Poetyczny przekaz o walce podświadomości z demonami
(?)

Pozdrawiam Wando

taqgut taqgut

W Twoich wierszach żyje poezja i nigdy nie umrze !
Pozdrawiam

Pasjans Pasjans

Wando, może się mylę, ale ten wiersz kojarzę z
"pogromcą i nienasyceniem". Piszesz magnetycznie,
niezależnie od formy. Przedmówcy kapitalnie
skomentowali wiersz, ja zatem tylko tradycyjnie wyrażę
zachwyt oraz bardzo, bardzo gorąco Cię pozdrowię :-)

amarok amarok

To, że wiersz jest znakomity już zostało powiedziane.
Na uwagę zasługuje też tytuł. Algiz to runa kojarzona
z funkcją ochronną.
Najbardziej w tej runie podoba mi się, że przypomina
pozycję stojącego człowieka, wyciągającego ramiona ku
niebu.
Tytuł oznacza pewność ochrony, remedium na opisany
przez peelkę lęk.
W analizie tej runy skojarzenie biblijne jest zawsze
przedstawiane jako fragment Psalmu 23:4

"Chociażbym chodził ciemną doliną,
zła się nie ulęknę,
bo Ty jesteś ze mną.
Twój kij i Twoja laska
są tym, co mnie pociesza."

Wataha serdecznie i bardzo ciepło pozdrawia ulubioną
Poetkę:)

Kri Kri

Wspaniały refleksyjny Wiersz,
z uznaniem,
pozdrawiam serdecznie.

wibracja wibracja

Wspaniały wiersz, znakomicie prowadzona i zrytmizowana
narracja. Każda strofa może być niezależnym
fragmentem. Każda mówi o innej sferze czy innym kręgu
radzenia sobie z lękiem: od izolacji, poprzez redukcję
bodźców i wyparcie, do rezygnacji z bliskości. Spojone
wątkiem reakcji na zagrożenie przez zaklinanie
rzeczywistości, co jest jednym z podstawowych, a
zarazem paradoksalnych, mechanizmów obronnych.
Pozdrawiam.

AS AS

"sny nie są nierzeczywiste
spalając się zostawiają popiół
a niebo ulatuje przez komin"

czasami myślę, że złe sny nie są wcale takie złe, bo
one jakby odbierają rzeczywistości niedobre
wydarzenia;
jeśli coś złego zaistniało w snach, to lepiej, że nie
zaistniało naprawdę;
zwykle złe sny traktujemy jako ostrzeżenie; stajemy
się bardziej uważni, ostrożni i czujni co z reguły
wychodzi nam na dobre;
napisałaś Wando kolejny wspaniały wiersz, a mnie już
dawno zabrakło komplementów;
pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i ciepło :)

Mily Mily

Jak długo kobieta może wytrzymać tłumienie pragnień?
Dzieci i codzienność zagłuszają tylko trochę...

Pod powiekami to zawsze coś...
Pozdrawiam :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »