Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ballada o starości


A gdy Starość przyjdzie do mnie,
na spotkanie wyjdą armie.
Walczyć będą nieprzytomnie,
aż je wszystkie śmierć ogarnie.

Wtedy każę swym poddanym
z murów lać gorący ołów!
Na Jej siwe, rzadkie włosy,
do skostniałych oczodołów.

Gdy się przedrze do komnaty,
w moim ręku miecz zapłonie...

- Pożyj, Królu drugie tyle,
dziś zabiorę twoją żonę.
A ty, zapłacz w swym królestwie,
w którym nic ci nie zostało:
- oto sam zostałeś żywy,
a to najstraszniejsza starość.



---
http://www.ofeminin.pl/reloaded/embed/video /511638

Dodano: 2017-06-21 12:05:01
Ten wiersz przeczytano 1112 razy
Oddanych głosów: 12
Rodzaj Rymowany Klimat Smutny Tematyka Samotność
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

AMOR1988 AMOR1988

Bardzo wymowny wiersz, pozdrawiam :)

Pomoc Wiosenna Pomoc Wiosenna

Dziękuję, Ela :)

Karmarg - Niestety, w tej walce z góry skazani
jesteśmy na porażkę. Dziękuję :)

karmarg karmarg

choćbyś nawet walczył dniami i nocami ...starość nie
uchronnie jest ciągle przed nami - oby tylko nie
samotność
bardzo dobry przekaz:-)
pozdrawiam

grusz-ela grusz-ela

Smutne - o smutnej samotnej starości.
Piękny wiersz.

Pomoc Wiosenna Pomoc Wiosenna

Molica

To po prostu wiersz. Spojrzenie na coś, tutaj starość.
Oczywiście nie wyczerpuje ono wszystkich możliwości i
sam nawet napisałem o tym niedawno taki wiersz -
piosenkę:

* Wiersz o marzeniach *

Chciałem coś napisać,
jak to dęty krytyk
zganić, poobwiniać,
zamiast kropki przytyk
postawić na końcu
wiersza o marzeniach,
jak plamę na słońcu.

Ale właśnie wyszło
i moja sąsiadka,
ta, co jej podobno
zostały z dwa latka -
wychudzoną rączką
trzymając laseczkę
szur szur człap człap...
wyszła na ławeczkę.

Jak jej tu powiedzieć,
że już nie ma po co,
o plamach na słońcu
i , że lepiej nocą
przyjść, wystawić resztki
tego co zostało
do pełni księżyca,
a i tego mało -
o wiele za mało?

I wspomniawszy wiersz,
wiesz - Twój - o marzeniach,
nagle patrzę, żadnych
plam na słońcu nie ma,
a staruszka (słowo!)
ma szesnaście lat -

płakałem nad sobą:
głupi, stary dziad...

---
https://www.youtube.com/watch?v=KTnzPU1iQNE&feature=yo
utu.be

Pomoc Wiosenna Pomoc Wiosenna

Dziękuję za komentarze do tej, było nie było smutnej
balladki.

Promieniu - świetnie to ujęłaś. Nic na to nie
poradzimy i jeśli o mnie chodzi - wolałbym pochować
Tych, których kocham, być z nimi do końca i pomagać
choćby tylko podając ciepłą herbatę do łóżka, niż
mieliby to robić oni.
Ze starością sobie jakoś poradzę, nawet tą samotną :)

promienSlonca promienSlonca

Podoba sie wiersz.
Niestety, taka kolej rzeczy, czy chcemy, czy nie,
starosc przyjdzie i bedzie trzeba tylko sie z nia
pogodzic, nie pomoga armie, ani najlepsze kremy
swiata.
Pozdrawiam serdecznie.:)

jote jote

Złośliwość losu...
Pozdrawiam ciepło:)

molica molica

Witaj,
walczący z Ciebie człowiek, ale jesteś z zasady
przegrany...
Oczywiście domyślam się, że celowo
użyte dla podkreślenia faktu samotnego zycia.
Miłego wieczoru.
Serdecznie pozdrawiam.

krzychno krzychno

robi wrażenie ten wiersz:)
Będę musiał też się z nią zmierzyć:)
Pozdrawiam:)

karat karat

Dobry, chociaż smutny przekaz,
czasem zadrwi los z człowieka!
Pozdrawiam!

Angel Boy Angel Boy

To naprawdę smutne, ale prawdziwe :) Pozdrawiam
serdecznie +++

anula-2 anula-2

Gdy rozmawiasz z kotem a echo płacz niesie,
jak byś żył, choć w pięknym, ale pustym lesie.

Xenia1 Xenia1

Samotna starość jest przykra. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »