Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bluźnierstwo

Nie obchodzą mnie
boże łzy żebracze.
Jeśli taki jest potężny
to dlaczego płacze?

Nie obchodzą mnie
boże rany.
Przysiągł bym
- cierpiano mocniej tysiące razy.

Nie obchodzi mnie
boży gniew.
Niech mnie dotknie pech.
Będę jemu wbrew.

Nie obchodzą mnie
boże zakazy.
Jezus miał po nocach
tylko zmazy?

Nie dotyka mnie
Maryji ladacznicka dłoń.
Gabriel w niej rozsiał
swoją świetlną woń.

Nie kusi mnie diabeł
prawie wcale.
Tylko ciągle straszy
ja to znam już doskonale.

Zresztą co za ojciec wyrodny
czelność miał odtrącić go
prosto w szpony wojny?!

Tak po prawdzie to
ja mu wszystko wybaczam.
Czemu tej "wszechmocy"
na to jaj nie wystarcza?!

Czemu wstydem
jest być własną bestią?
Wolę być nią
niż świnią, psem lub owcą...
...wolę zdechnąć.

autor

Wiwern

Dodano: 2018-03-07 13:10:55
Ten wiersz przeczytano 1154 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Rymowany Klimat Zimny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (16)

AMOR1988 AMOR1988

Świetnie z wiarą, pozdrawiam :)

Jorg-Wolf Jorg-Wolf

Wszyscy popełniamy różne grzechy..Nie kaznodzieja jest
od tego by nas rozgrzeszał,ale skoro będzie istniał
Bóg to on nas rozgrzeszy za nasze uczynki.Pozdrawiam

Wiwern Wiwern

jastrz - jestem pod niekłamanym podziwem Twojej
erudycji. Lwią część tego, co piszesz wiedziałem, ale
i tak... no jest w tym ziarenko prawdy, że napisałem
ten wiersz robiąc z siebie na siłę tarotowego Głupca
;)

karl karl

podoba się
Pozdrawiam serdecznie

jastrz jastrz

Jeszcze raz do Ciebie wróciłem. Chciałem tylko
poinformować Cię, że Bóg - w żadnym miejscu Biblii -
nie potępia masturbacji. Poczytaj Stary Testament
Księgę Rodzaju, a jeśli nie masz na to cierpliwości -
poszukaj hasła Onan w Wikipedii. Mówiąc najkrócej -
Onan grzeszył nie tym, że się masturbował, tylko tym,
że nie chciał zapłodnić bratowej. Jeśli księża
potępiają masturbację, to robią błąd logiczny. Popatrz
jak śmiesznie wyglądałoby to rozumowanie gdybyśmy
mówili o kradzieży:

Przesłanki:
1. Okradł mnie facet w czerwonych portkach.
2. Ten facet zgrzeszył.

Wniosek:

Noszenie czerwonych portek to grzech.

Tu mamy sytuację podobną:

Przesłanki:

1. Onan nie chciał zrobić dziecka Tamar i w tym celu
pozbawiał się nasienia przez masturbację.
2. Bogu się to nie spodobało i uznał to za grzech.

Wniosek: Masturbacja jest grzechem.

anna anna

Ja bym się nie odważyła tak napisać( a może po prostu
nie mam takiej potrzeby żeby komukolwiek bluźnić bo
jestem osoba szczęśliwą mimo paru porażek)

jastrz jastrz

To napisz to w wierszu. A jeszcze lepiej w dwóch.
Jeden o masturbacji. Komu to robi krzywdę? Jakim
prawem Bóg, który sam miał nieślubne dziecko z ziemska
kobietą wtrąca się w takie prywatne sprawy? itp.
A drugi o tym motłochu, o ludziach niegodnych nawet
Twojej pogardy, których Bóg każe Ci uznać za bliźnich,
którym należy się kara za to co robią, a nie
nastawianie drugiego policzka.
A tak nawiasem - znajdź sobie chłopaka. Zrobi Ci to
samo, co teraz robisz sama sobie, ale nie będzie to
masturbacja, tylko gra wstępna, którą Kościół
dopuszcza...

Pani L Pani L

Apage satanas!!!!!
Nie lubię bluźnierstw. Ale cenię pracę.

Wiwern Wiwern

jastrz - ja bluźnię, bo mi kościół zabrania
masturbacji i każe nadstawiać drugi policzek kmiotom i
dziwkom bez szkoły.

Ola Ola

Czasami i tak musimy
Miłego

jastrz jastrz

Niestety nie udało Ci się. Poeta ma prawo bluźnić. I
większość wielkich z tego prawa korzystała. Jednak
bluźnierstwo dla bluźnierstwa jest nieciekawe. Bluźnić
najlepiej w imię czegoś. Czyli pokazywać Bogu, że jego
wymagania przyczyniają się do unicestwienia pewnych
wartości cennych dla czytelników tego bluźnierstwa. A
więc, że Bóg działa w imię zła, albo przynajmniej źle
pojętego dobra wyznawców. Konrad w Dziadach (wiem, że
to nie Młoda Polska) mówi Bogu "Nazywam się Milijon,
bo za milijony kocham i cierpię katusze." To ja jestem
miłością a nie Ty. Zaś "Ty nie ojcem świata ale..."
(diabeł dopowiada "carem").
Jeśli chcesz bluźnić w stylu Młodej Polski, to
pierwszy, który przychodzi mi na myśl to
Przybyszewski. On uznał (i sporo ludzi zgadza się z
nim do dziś), że bezwarunkowo dobry jest popęd płciowy
(chuć). Wobec tego odmawiał Bogu prawa do
jakichkolwiek unormowań tej dziedziny życia. I bluźnił
Bogu w imię wolności (seksualnej).
Tak, że uważam, że bluźnierstwo nie powinno być
pierwotne. Najpierw powinno być zarysowanie systemu
wartości możliwego do zaakceptowania przez czytelnika.
Później pokazanie, że Bóg nie chroni tych wartości i
dopiero na końcu bluźnierstwo - albo pod postacią
obelgi, albo pod postacią wypowiedzenia posłuszeństwa.

Niesmaczne jest wypominanie Bogu "lekkości" śmierci na
krzyżu. Rzeczywiście od czasów biblijnych wymyślono
bardziej okrutne sposoby uśmiercania. A poza tym
wymyślono sposoby uśmiercania hurtowego. Bomba
atomowa, obozy zagłady, broń chemiczna... Jednak za
Chrystusa te wynalazki nie były jeszcze znane.
Poważniej wyglądają zarzuty, że Bóg dopuścił do
takiego rozwoju historii. I że sam był mordercą na
masową skalę (potop, Sodoma i Gomora, uśmiercenie
wszystkich pierworodnych Egipcjan za czasów
Mojżesza...)
Spróbuj na początek poczytać "Dzieci Szatana" może Cię
natchną do bluźnierstwa uzasadnionego głębiej, niż
tylko chęcią zaszokowania czytelnika.
Punktu nie daję, bo wiersz słaby.

Sotek Sotek

Twoja życiowa refleksja skłania czytelnika do
zastanowienia się nad wartościami, które są istotne w
naszym życiu.
Czuć w wierszu ujęty chłód, mogący być spowodowany
życiowym negatywnym wydarzeniem.
Ładny przekaz.
Pozdrawiam Wiwern:)
Marek

Wiwern Wiwern

Miało być tak w stylu mojej ukochanej epoki - Młodej
Polski. Udało się? Tak szczerze, to wiem, że "nie tędy
droga" ;)

Adelaa Adelaa

Staram się nie pisać komentarzy pod utworami które nie
wywołują we mnie pozytywnych myśli, tym razem zrobiłam
wyjątek - jestem na nie

anula-2 anula-2

Z grubej rury,
do Boskiej postury,
który to już... który?
Pozdrawiam Wiwern.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »