Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bogu(miła)



Zawsze w niedzielę ona w kościele,
krzyżem się ścieli i Pana wielbi.
Jej wzrok zamglony, bo rozmodlona,
nie widzi świata, brata się z Bogiem.

Obchodzi wszystkie kościelne święta,
z konfesjonałem wita się często.
Przed księdzem, z którym w dobrym kontakcie,
grzechy najszczerzej wyjawia zawsze.

Gdy w dzień powszedni jest na ławeczce,
każdemu równo przyczepi metkę.
Poinformuje - kto, z kim, dlaczego
oraz ubarwi opowieść nieco.

Lecz, gdy usłyszy czyjeś kwilenie,
głowę odwróci, prędko odejdzie.
Miskę żebraka nogą potrąci,
wzgardliwie patrząc, że o grosz prosi.

I tak latami jest w zgodzie z Panem -
wielbi go stale, z wielkim zapałem.
Różaniec w ręku jej przyjacielem,
a Biblia księgą jest najważniejszą.

Jeśli przykazań treść jakąś zgubi,
to stratę datkiem zrekompensuje.
Na tacy księdza znak pozostawi,
by Bogu miłą zawsze się jawić...

autor

wolnyduch

Dodano: 2020-09-27 17:36:21
Ten wiersz przeczytano 1787 razy
Oddanych głosów: 46
Rodzaj Sylabiczny Klimat Ironiczny Tematyka Społeczeństwo
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (74)

wolnyduch wolnyduch

No, to widzę, że mamy podobnie,
Iguś, ale wiele osób żyje tym, kto z kim i dlaczego,
zamiast żyć własnym życiem, a ja też nie wiem co się
dzieje u sąsiada, no chyba, że się głośno zachowuje,
ale mało mnie interesuje jego życie, czasem widzę
babcie na ławce, jak przechodzę obok to bywa, że
jakieś /chcąc nie chcąc, że słyszę jak kogoś obgadują/
kiedyś nie wytrzymałam i powiedziałam głośno, że
najlepiej to zająć się własnym, nie cudzym życiem, ale
bywa, że chcąc nie chcąc słyszysz np. zdanie jakiegoś
celebryty w TV, który okazuje pogardę wobec innych, ze
względu na swoje zarobki, albo dlatego, że jest
popularny, mnie osobiście to razi i jestem
zbulwersowana takim zachowaniem, bo msz nie należy
ludzi w ten sposób oceniać.
Dobrej nocy również życzę, Iguś.

Enigmatyczna Enigmatyczna

Re:
Mam podobnie.
Bóg jest ze mną, obok mnie i dlatego wolę puste
kościoły, zwłaszcza stare, które sprzyjają
kontemplacji.
Na co dzień rozmawiam, rozmyślam i (nie śmiej się)
śpiewam sobie pod nosem ulubione pieśni religijne.

U nas- aż grzmi od plotek, ja -dziękować Bogu- nie
wiem co się nawet w mojej wsi dzieje.
Mam swoje życie i nie obchodzi mnie kto z kim i co
robi, kto się rozwiódł, kto się żeni, kto w ciąży, a
kto kogo zdradził.
Nie moje problemy, nie moja sprawa.

Dobrej nocy Grażynko.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Iguś
Dzięki za wgląd, no cóż sądzę, że wszędzie się takie
osoby gdzieś znajdą, a co do księży są bardzo różni,
są tacy z powołania, są i tacy, którzy idą, bo wiedzą,
że to intratne zajęcie...
Są i tacy, co mają panie u swego boku, jako niby
gosposie, z tego co wiem, to dość często zjawisko, no
ale wiadomo ksiądz też człowiek, msz celibat jest
dużym błędem, no ale wiadomo czemu został nałożony, a
później biologia dopomina się swego i dzieją się różne
bywa niefajne rzeczy...
Co do pomocy, też uważam, że jeśli jej udzielać, to
tym, którzy jej potrzebują, msz księża nie należą do
tej grupy, ale wiem, że są tacy, którzy udzielają
wsparcia, pomagają biednym, ale nie ma na to reguły,
wiadomo, człowiek człowiekowi nierówny...
Mnie np. imponuje siostra Chmielewska, która
adoptowała dziecko, mimo, że jest zakonnicą :)
Pozdrawiam, Igo wieczornie

Re: Boguś
Ten wiersz, o którym pisałam chyba czytałeś, tak
sądzę, a może się mylę...
Też nie lubię dewocji, a poza tym wolę dać biednemu,
niż księdzu na tacę, bo wiem, że ksiądz sobie poradzi,
nawiasem mówić nie widziałam biednego księdza, poza
tym przyznaję, że nie chodzę często do kościoła, jeśli
Bóg istnieje to jest wszędzie, nie muszę być w
kościele, by z Nim rozmawiać, co mi się zdarza...
Serdecznie :)

Enigmatyczna Enigmatyczna

Hej!
Przytuptałam za Bogusiem i...
Aż mną wzdrygnęło, bo...

Mam blisko takie osoby, co patrzą, by mieć, niż być.
Dużo by opowiadać.

Księdza prywatnie do domu się przyjmowało z honorami,
bo przywiózł pani domu krzyżyk z Rzymu. Podczas,
gdy...on lubił ich córeczkę.
Klapki na oczach mieli, nic nie dostrzegając, mimo
mojej dezaprobaty z kumania się z wielebnym.
Po kilku latach wyszło szydło z worka- został usunięty
ze stanu kapłańskiego.
Gdy zwróciłam uwagę, ze tyle potrzebujących jest, to
mi odpowiedziano- masz konto w banku, to możesz
wspierać. A wy macie telefony, więc wesprzeć kogoś
możecie sms-em. To mi odpowiedzieli, że mają kogo
wspierać, bo mają wnuki.
No, o.k. ale dziękujcie Bogu, że są całe i zdrowe.

Zawsze mam na myśli.." Po czynach ich poznacie"...

Za pieniądze nie dostaje się zbawienia, ani
odpuszczenia grzechów.
To tylko księży wymysł.
W 1215 Sobór laterański IV wprowadził spowiedź -
przynajmniej raz do roku.

Pozdrawiam Grażynko.

Pan Bodek Pan Bodek

:)
Nie znosze bigoterii, dewocji.
A tak duzo jej widze...

Znajde ten wiersz o ktorym wspomnialas.
Jeszcze raz pozdrowka. :)

wolnyduch wolnyduch

korekta - wielce wierzących, nie wiele, sorry
literówka.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Bogusiu
Doprawdy nie spodziewałam się, że jeszcze ktoś zajrzy
do tego starego wiersza, swoją drogą naszą pseudo
katolickość też opisałam w późniejszym wierszu
pt. Czasownikowość wszystkich świętych.
Tak poza tym nie ma ludzi bezgrzesznych, ale bywa, że
są ludzie którzy udają wiele wierzących i dobrych, ale
tak naprawdę są zupełnie inni, nawiasem mówiąc uważam,
że wiara, czy jej brak nie ma nic wspólnego z tym,
jakim ktoś jest człowiekiem.
A ironia powstała lata temu, tak poza tym, ale obawiam
się, że nadal jest aktualna i pewnie będzie bardzo
długo...
Pozdrawiam serdecznie, Bogusiu.

Pan Bodek Pan Bodek

Grazynko,

Odmalowalas jak trzeba,
tych co nie dotra do Nieba. :)
Az mi sie spocilo czolo,
ze ze mna tez nie wesolo. :)))
Ironia na 102!

Pozdrawiam serdecznie. :)


wolnyduch wolnyduch

Dziękuję za wgląd
JoViSce(Uli)
Dorotce
tsmat/Krzysiowi/
Przepraszam, że dopiero teraz odkryłam Wasz wpis.
Pozdrawiam serdecznie:)

JoViSkA JoViSkA

Świetna i niezwykle trafnie napisana ironia...bardzo
podoba mi się ten wiersz :))
Pozdrawiam serdecznie z uśmiechem:)

DoroteK DoroteK

ładnie napisana ironia, i bywa, że się zdarzy taka
Bogumiła :-)

tsmat tsmat

Niczym film dokumentalny o tym jak to Bogumiła w
niedzielę jest Bogu miła, a jeszcze milsza dla kleru.
Serdecznie pozdrawiam Grażynko
;)

wolnyduch wolnyduch

Dziękuję Wando
za wgląd, masz rację, że różnie z tą pobożnością bywa,

a co do sądów,
to też masz rację, że to Bóg wie najlepiej, jakie je
wydawać.
Pozdrawiam serdecznie.
Witaj Wiktorze
Ja też rzadko się spotykam z tego typu osobami, ale to
się zdarza,
nie tak dawno taką panią poznałam, niestety już jest
po drugiej stronie, choć nie do końca była taka, jak
ta w wierszu, bowiem potrafiła być dobra dla ludzi
również, ale miała sporo cech, tej z wiersza...
Nie uważam za obelgę słów o których piszesz, Wiktorze,
jednak rozumiem, że nie każdy /np. buddysta, albo
nawet ateista/ ma ochotę na wypowiadanie tego typu
słów, ja je wypowiadam raczej w stosunku do
duchownych, ale nie mam z nimi częstego kontaktu, choć
był czas, że go miałam, bo moim "szefem" był ksiądz,
w domu opieki:)
Co do bolszewizacji niekoniecznie zwalałabym brak
wiary właśnie na nią, czasem po prostu odchodzimy od
Boga zupełnie z innych względów, a czasem od kościoła,
nie jest to msz równoznaczne, bo to dwa różne jak dla
mnie pojęcia, ale nie będę pisać tutaj elaboratów na
ten temat...
Z Panem Bogiem, Wiktorze.
Dziękuję Marku i Mariolko
za komentarze i czytanie, pozdrawiam Was serdecznie :)

_wena_ _wena_

Nie każda Bogumiła jest Bogu miła i nie każda Sława
zasługuje na sławę.
Czyjaś powierzchowna, manifestacyjna pobożność niech
nikogo nie zwiedzie.
Pan Bóg wie najlepiej jak odróżnić dewocję od
pobożności, bo też nikt, poza Nim, nie wie co w duszy
danego człowieka siedzi. Może jest chory umysłowo? Żal
mi tych, którym Bozia wolę i mowę dała a rozum
odebrała.
Grażynko, serdecznie pozdrawiam :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Nie wiem: moze jestem ślepy i głuchy, albo zyję w
innym kraju. Oczywiście, ludzie są różni, ale ja
takich osób nie znam.
znam jednak ludzi - takze z naszego portalu,
ktorzysłowa - np. "szczęść Boże", "Bóg zapłać" - "z
Panem Bogiem" uważają za obelgę lub kpinę. - takwięc
swiadomosc - decyduje ie tylko o postepowaniu ludzkim,
ale takze o samym rozumieniu lub nie rozumieniu
zjawisk. - Bolszewizacja posunęla się berdzo daleko.

Z Panem Bogiem:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »