Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Bruku noc



Zmywa brud ze mnie deszcz
zimny bruk tuli mnie do siebie
Przetarłem oczy
dawno nie otwieraną pięścią

Kolejny długi spacer bez przyczyny
i dom w garści zamglonych obrazów
chyba znam tę drogę
lecz nie prowadzi ona do domu

Następstwo nocy budzi lęk
lęk przyzwyczajenia do strachu
otulam dziurawym płaszczem
moją tekturową sypialnię

Niepowstrzymany dreszcz
Jak sen zbrukany wizją ciebie
widzę twoje usta
lecz nie mówią one do mnie- synu

Chciałem zapytać gdzie jesteś
wystrzępiła język prośba o chleb
i sam nie rozumiem własnego bełkotu
matko

autor

Patron

Dodano: 2006-01-03 00:02:46
Ten wiersz przeczytano 453 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Wolny Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »