Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Chleb i grom


Z rosą na portalu duszy rzekła
Nie mam atrybutów egzystencji
I nie moja w tym ręka
Przecież ja - to nie ja
Lustra kłamią

Czerpałam diamenty z Twego serca
Obciążonego bogatymi minerałami
Lecz nie dojrzałam mokrych pereł
Które wciąż wyławiałeś
Do mych stóp

Żyłam – to nie bezwzględnie dookreślone
Raczej trzepotałam się
W cieniu pajęczyny
Którą sama zdobiłam
Dla innych

Przecież nie dla mnie Prometeusza idee
Ambrozji już kosztowałam
Przecież bogowie Olimpu
Zawsze spijają nektar i …
Ambrozja już była – Przecież (…)

Mgły idą – Oni
Naprzeciw siebie
Lecz siebie nie widzą nawzajem
Widzą tylko siebie
We własnych zwierciadłach

Rzeczywistość puchnie
Zamkniętymi mirażami
Nagłe podmuchy rozszarpują mgły
Jego lustra pękły, zostały tylko jej
Te, które kłamią.

autor

harry.

Dodano: 2022-06-19 21:20:52
Ten wiersz przeczytano 467 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Bez rymów Klimat Melancholijny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (13)

Halszka M Halszka M

Niezwykły wiersz. Nie można trwać zamkniętym w samym
sobie. Potrzeba uzewnętrznienia jest silna.
Zrobiłeś to w poetycki sposób.

Iris& Iris&

W lustrzanym odbiciu widzimy pewne zmiany w życiu
Promiennego weekendu:)

anna anna

w lustrach też widzimy raczej to co chcemy zobaczyć...

mala.duza mala.duza

lustra to my a w nich jak na dłoni... wolę szyby są
zdrowsze i ciekawsze gdy spoglądam na to co jest...
tuż tuż

wolnyduch wolnyduch

Pozdrawiam również, dobrej nocy życzę.

harry. harry.

O, to nadajemy na jednej fali, wolny duchu. Pozdrawiam
ciepło.

wolnyduch wolnyduch

Dzięki za odautorski re komentarz,
nie każdy potrafi pewne rzeczy przewartościować, ja
już dawno to zrobiłam, to co kiedyś wydawało mi się
istotne, dziś ma wartość znikomą, a gonitwa mnie
osobiście nie bawi, może dlatego uciekłam z
korporacji, to nie moja bajka, pieniądz to nie
wszystko, msz, a patrząc na ludzi tam miałam wrażenie
jakbym widziała roboty, mnie to nie kręci.
Pozdrawiam wieczornie.

harry. harry.

Czasem tak jest, ktoś goni za tym co ziemskie, łatwe,
błyszczące i nie dostrzega tego, że zbyt łatwo to
przychodzi a co gorsza przychodzi to czyimś kosztem
(pracą) - zbyt dużym do udźwignięcia. Z czasem jedno
(zadowolone) i drugie (sfrustrowane) obojętnieje i gdy
to drugie ma już dość, jakby grom z jasnego nieba - w
pewnym momencie prawda ukazuje pozory innym, którzy
stoją z boku. To przynosi wstyd i ( choć
niekoniecznie) - potrzebę pokory, zaś wypierana dotąd
prawda jawi się jak w obmytym (z tego całego brudu
egoizmu), zwierciadle.

wolnyduch wolnyduch

Ciekawie, ale lustra oddają tylko to co na zewnątrz,
nie pokazują duszy,
zresztą na całe szczęście, bo niby czemu ktoś ma
oglądać naszą duszę?
Nietuzinkowy wiersz, tak poza tym odbiór innych na
nas, jest zawsze msz subiektywny, zwłaszcza jeśli jest
powierzchowny, ja daleka jestem od tego typu ocen.
Pozdrawiam.

Mgiełka028 Mgiełka028

Lustra nie kłamią, pokazuję prawdę, która czasami nie
podoba się. Pozdrawiam cieplutko i dziękuję :)

JoViSkA JoViSkA

Interesująca melancholia :)
Pozdrawiam

Annna2 Annna2

Lustra pokazują odbicie.
Pobite lustro nie pokazuje już nic.
Jest jak przechodzący obok mim.

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Melancholijne, wymowne i głębokie do przemyśleń
refleksje, pozdrawiam serdecznie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »