Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Chłopiec

Mały chłopczyk patrzy w niebo...
Śni o nocy, o spokoju.
Lecz ta noc ominie jego,
Usta nie chcą dziś napoju...

Idzie nocą, sam przez miasto,
Tam kulawy pies coś skomle...
Pusto wokół, lecz mu ciasno,
Wtedy wzrok podnosi do mnie.

Gdy tak patrzy wgłąb mej duszy,
Jakby znamion widzę rany.
Łza wypływa mu przez uszy,
Bo przez mamę jest niechciany.

autor

Pegaz85

Dodano: 2011-10-21 00:03:16
Ten wiersz przeczytano 883 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Pesymistyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (7)

KRYLA KRYLA

Samo przesłanie wiersza... smutne..

mariat mariat

Cała ostatnia strofa moim zdaniem jest zakręcona,
tylko nie wiem czy to było przez autora zamierzone,
czy też tak wyszło - umknęło samokontroli. Bo popatrz
autorze - gdy 'ktoś' patrzy w głąb duszy peela,
peeel widzi rany, ale u kogo? U siebie czy u tego
kogoś, kto patrzy w głąb duszy? Łza przez uszy
wypływa 'ktosiowi' dlatego, że jest on przez mamę
niechciany.
------------------------------------------------
Myśli rozproszone - czyżby w wierszu szło o dzieci
nienarodzone?

Pegaz85 Pegaz85

Gdy przez oczy już nie może....

NERIS NERIS

Mała sugestia zamiast łza wypływa mu przez uszy - może
ktoś się tutaj wzruszy.Wiersz bardzo smutny o losie
dziecka niechcianego.

Pegaz85 Pegaz85

Gdy przez oczy już nie może....

Pegaz85 Pegaz85

Gdy przez oczy już nie może....

apud apud

Łza wypływa przez uszy? A co to za choroba?

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

aTOMash


więcej »