Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

ciepło

usiadłem wieczorem przy stole ze smutkiem
obdarzyłem go łykiem kawyy słodkiej do granic radosci
o ile kawa moze miec radosć
gdzies z szafy wywlokłem stary koc po babci,
bo czy smutek moze byc ciepły , a był zmarznietyy
i stał się cud, smutek usmiechnął sie
- smutku jak miło sie smiejesz-
- jest mi ciepłoo, a to takie piękne, człowieku mój panie odrzuć mnie, zapomnij, bo kocham Cię, porzuc i odejdz. nigdy sie nie dowiesz czy smutny byłem czy radosc mnie naszła , gdy juz Ciebie nie byłoo, zapomnij, zamknij gdzies za mną drzwii

dla Anety choc zamienił bym go na jej radosć

autor

ronninn

Dodano: 2004-11-30 00:10:12
Ten wiersz przeczytano 427 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Biały Klimat Ciepły Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »