Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Co jeszcze musi się stać...?

...czyli tarcza osłonowa dla biznesu nad Odrą.



Ja z wszelkich złudzeń nas odrę -
jesteśmy chorzy na Odrę.
Niech winą nas nikt nie obarcza,
Na tarczy wyjdziemy. Gdzie tarcza?

Z wody wyziewy nieświeże,
niech zbiorą się wszystkie "rycerze"
i siędą przy okrągłym stole.
A ja? Ja to wszystko na ...stole

położę wspaniałym pomysłem,
abyśmy chronili dziś Wisłę.
Bo wzorzec zły idzie znad Odry -
i w Wiśle wyginą nam bobry,

gdy strzeże czystości dziś GIOŚ.
I larum: wymyślcie tu coś!
Bo świństwo się mlekiem rozlało -
miliardów z KaPeO za mało.

Lecz to już inny jest temat,
gdyż forsy nie było...i nie ma.




Co jeszcze musi się stać, żeby naród się w końcu obudził ze snu rybiego i dał głos?

Dodano: 2022-08-18 10:26:56
Ten wiersz przeczytano 677 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Rymowany Klimat Ironiczny Tematyka O brzydocie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (38)

jastrz jastrz

Szkoda Odry. Ale nie jesteśmy na nią chorzy. Nasza
choroba to dyletantyzm elit rządzących, a wszystko
inne to objawy.

mala.duza mala.duza

pisania mało o cokolwiek to prawda wiadomo pośrodku...
plagi jedna za drugą a ludzie i ich języki...
po/daremno koszą i tylko kwas bardziej jątrzy w domach
i ciśnienie podnosi... wiadomo wybory i każdy o swój
stołek !!! -

mala.duza mala.duza

każdy chce zaoszczędzić jak głos niesie i nie zawsze
biorą pod uwagę... globalne straty - a co nie moje
tooooo niech się leją brudyyyyyy do ...

_wena_ _wena_

"Rok 2009 - 7 lipca rano Liwiec i Bug w okolicach
Brańszczyka oraz Wyszkowa zaczęły zapełniać się
śniętymi rybami. Straż rybacka i państwowa i
ochotnicza straż pożarna odławiała je podbierakami z
brzegów oraz z łódek. Do akcji błyskawicznie włączyli
się także przedstawiciele wyszkowskiego koła Polskiego
Związku Wędkarskiego. Jednak eskalacja zjawiska miała
dopiero nastąpić. W środę 8 lipca rzeki były już białe
od śniętych ryb a z drugiej strony zielono-brunatne od
płynących nurtem zanieczyszczeń. Ekipy odławiające
ryby pracowały pełną parą. Na wodzie niemal bez
przerwy były łódki straży pożarnej, WOSiR-u, PZW i
prywatne łódki wędkarzy. Ryby pakowane do worków
odbierała firma, która poddaje je utylizacji (koszt to
około 60 groszy za kilogram). Samochód - chłodnia
zapełniał się błyskawicznie. Na brzegu rzeki rosły
sterty worków wypełnionych rybami. Były tam niemal
wszystkie gatunki - od prawie dwumetrowych sumów,
przez szczupaki, klenie, leszcze, brzany, po rzadko
spotykane w Bugu tołpygi. Wędkarzom krajało się
serce".

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Ryby i naród głosu nie mają.
Udany wiersz pełen troski o nasze rzeki.
Pozdrawiam autora.

_wena_ _wena_

Tym, którzy wolą nie pamiętać, przypominam że w 2009
roku nie rządził PIS;
"Tony śniętych ryb wyławia straż pożarna, wędkarze i
okoliczni mieszkańcy z czarnych, śmierdzących wód
rzeki Bug, Liwiec, Liw, Utrata i Muchawka.
Zaniepokojeni internauci przysyłają na platformę
Kontakt TVN24 zdjęcia zanieczyszczonych rzek i pytają
co spowodowało tak dramatyczną sytuację. Wojewódzki
Inspektorat Ochrony Środowiska uspokaja: to typowe
zjawisko wynikające z procesów gnilnych. Przyczyną
śnięcia ryb są zanieczyszczenia organiczne".
Dodam tylko, że punkt widzenia zależy od punktu
siedzenia.

Chianti Chianti

Wystarczy nie kraść.

mariat mariat

Szadunko - to przecież już podane, że i w Polsce, i w
Niemczech w innych rzekach też masa śniętych ryb,
dlatego takie szczucie, że to wina polskiego rządu, to
masz jasne = czarne na białym KTO CZYM pachnie.
Niech na raz 7 premierów rządzi, to NATURA i tak zrobi
swoje, jeśli ludzie nie przestaną żyć zachłannością i
tylko grabić cudze.
Prokuratura tu nic nie wskóra, nie wyda Słońcu nakazu
- PRZESTAŃ GRZAĆ!
Jeśli chodzi o ścieki w rzekach - to powinno być łatwo
wychwycone - badanie - jakie ścieki i po piwie. I
zamknąć zakład, to nic, że właściciel niemiecki,
zamknąć i już.

szadunka szadunka

Oby to zatrucie się nie rozszerzyło. Na inne wody i
wśród ludzi.

Goldenretriver Goldenretriver

zMIANY KLIMATU TO JEDNO, A BEZKARNOŚĆ TYCH , CO
WPUSZCZAJĄ ŚCIEKI DO RZEK, TO DRUGIE. ROBIĄ TO
BEZKARNIE, BO PROKURATOR LEKCE SOBIE WAŻY
PRAWORZĄDNOŚĆ I NIE OSKARŻA SWOICH KOLEGÓW PARTYJNYCH
O DZIAŁANIA PRZESTĘPCZE. NA TYM WŁAŚNIE POLEGA PSUCIE
PAŃSTWA, W KTÓRYM RZEKA JEST PAPIERKIEM LAKMUSOWYM
SZERSZEJ DWASTACJI - RÓWNIEŻ UMYSŁÓW POLAKÓW.

JoViSkA JoViSkA

Jeśli w wielu rzekach pojawia się to samo, to może
warto posłuchać ostrzeżeń samej natury...ekolodzy od
lat trąbią o zmianach klimatycznych spowodowanych
działaniami człowieka...a to dopiero początek klęsk,
jeśli się nie obudzimy...
Pozdrawiam

Mily Mily

Wybory, gdy na liście same barany i idioci to żaden
wybór. Lista jest niezmienna :(
Za katastrofę pewnie nikt nie odpowie, bo źródło może
mieć macki. I wcale nie idzie o ośmiornicę...

mariat mariat

Tylko jedna???

tamina tamina

No - za taki wierszyczek - Złota Alga!

mariat mariat

a propos Odry - trzy grosze
tu swoje wnoszę:
__________________
Jak widać nie tylko na Odrze
przyroda z człowiekiem koty drze.
Natura w swej boskiej postaci
powiada - CZŁOWIEKU! - jak zechcę
to puszczę ja ciebie bez gaci.
Na wielu już rzekach są śnięte
i rybki, i inne malutkie zwierzęta.
I poza granicą to samo - więc czyja to wina - o mamo!
A kiedy pomyślisz przez chwilkę,
że woda ulata z motylkiem,
bo ją słoneczko wciąż parzy w dupeczkę
- to rybki za karę człowieczą,
posnęły same bez użycia miecza.
I wnioski tu idą tak proste - nie sądź drugiego tak
ostro,
spójrz częściej na czyny i słowa z ust twoich, a
szybciej się rany pogoją.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »