Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Delirium threemonths

Taka nostalgia mnie dopadła -
obsiadła gardło i wiązadła.
Coś strzyka w barku, pierzchną usta.
Jest smutna pani - idzie w parku.

Na zegarku zmierzcha szósta.

Takie smuteczki (nastrój władczy),
jakich się majem nie uświadczy.
Irracjonalny stan psychiczny -
jesień w przekładzie delirycznym -

"zpiątanicznym".

Bo już o piątej zmierzchów szarość -
na dopalaczach roku starość -
zbliża się tempem sań Gwiazdora.
Jesień to taka dziwna pora -

daleka raczej od wybuchów sardonicznych.

Może by przespać jesień z zimą,
poczekać aż nastroje miną.
Z nadzieją nową na oddechy,
na miłość, na zieleni przepych -
oraz na ciebie...

w nasukiennych kwiatach ślicznych.


P.S.

Wszystkim, co teraz, albo wcześniej
przyszli, by czytać szelest liści,
witam, jak wierzba w płynnym geście
do ziemi gnąc się...hm... aliści

dziękować przyjdzie tym, co po nich
przyjdą przeczytać o jesieniach -
im także chcę się dziś pokłonić,
że trafią do mnie jest nadzieja.

I punktów stawiać tu nie muszą,
ważne, że klimat to odmieni.
Niech barwią zieleń jabłka z gruszą,
bym przetrwał znowu do jesieni.

Grusz_Eli, za inspirację, podziekowania

Dodano: 2021-10-20 10:45:40
Ten wiersz przeczytano 528 razy
Oddanych głosów: 15
Rodzaj Nieregularny Klimat Melancholijny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (16)

janusze.k janusze.k

z tekstu tak POWAŻNEGO taki tytuł nie wynika
ale z tytułu możliwe

Wanda Kosma Wanda Kosma

Tytuł nie do zapomnienia, super :) Wiersz też.
Pozdrawiam serdecznie :)

Babcia Tereska Babcia Tereska

Całkiem powabna ta "zpiątaniczna" jesień w Twoim
wydaniu.
Pozdrawiam

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Ach ta jesień. Jedni są chwalą, inni dania. Jak komu
po drodze. Jaka by nie była zawsze lepsza jak zima
stulecia. Serdecznie pozdrawiam.

Belamonte Belamonte

nie no głos dać trzeba, bo to taka prośba retoryczna,
a jesień to pora taka właśnie zpiątaniczna, ale jesień
październikowa a listopadowa..

andreas andreas

W Twoim stylu;z przyjemnością.

wolnyduch wolnyduch

Piękny wiersz, jak zwykle świetny.
Pozdrawiam serdecznie :)

Angel Boy Angel Boy

Ja jednak wolałbym przesypiać lato, bo ja to taki
wiosenny chłopak :) Pozdrawiam serdecznie +++

borth borth

No, no, jest moc! :-) "jesień w przekładzie
delirycznym" to coś w sam raz dla mnie ;-) ;-) Wiersz
świetny, nietuzinkowy (wiadomo!), tytuł - mega. I nie
mam wątpliwości, że mimo wszystko, lepiej przechodzić
periodycznie d. threemonths, niż raz choćby d. tremens
;-)

Pozdrawiam :-)

Goldenretriver Goldenretriver

Wszystkim, co teraz, albo wcześniej
przyszli, by czytać szelest liści,
witam, jak wierzba w płynnym geście
do ziemi gnąc się...hm... aliści

dziękować przyjdzie tym, co po nich
przyjdą przeczytać o jesieniach -
im także chcę się dziś pokłonić,
że trafią do mnie jest nadzieja.

I punktów stawiać tu nie muszą,
ważne, że klimat to odmieni.
Niech barwią zieleń jabłka z gruszą,
bym przetrwał znowu do jesieni.

JoViSkA JoViSkA

Świetnie napisany wiersz...zarówno treść jak i
budowa...jestem pod wrażeniem...Ja chętnie też bym
przespała jesień i zimę jak mała niedźwiedzica :);)
Pozdrawiam z uznaniem :)

mojeszkice mojeszkice

Jesień to taki specyficzny czas - wszystko jakby w nas
zwalnia, wpada w delikatny sen zimowy i tylko czekać
znów na wiosnę i bicie serca jakby przyspiesza.
Bardzo mi się podobają te majaczące myśli :)
Pozdrawiam

rusticola rusticola

Znakomity tytuł ;)
Świetnie oddany stan nostalgii.
Uśmiechniętego dnia, Goldenie :-))

Mgiełka028 Mgiełka028

Piekna mekancholia. Ostatnia strofa dka mnie.
Chcialabym przespac jesien i zime.. Pozdrawiam

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »