Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Dla S.

Jak mam rozumieć Hamadriado
okaleczone drzewo kasztanowca.

Ciężkie powieki tworzą cienie,
przez które liść w otwarte niebo wzleci.
Wstrzymuję oddech. W tej wielkiej ciszy
każdy niezręczny ruch zmieni kierunek
podróży - a tego nie chcesz.

Zbieram owoce. Jeszcze błyszczą
i w świetle mienią się kolorem. One także
zaznały słodyczy; z czasem zmatowieją
- będą liczyć straty.

Jak trudno zaczynać dzień od nowa

autor

Jutta

Dodano: 2019-09-28 10:11:03
Ten wiersz przeczytano 695 razy
Oddanych głosów: 10
Rodzaj Wolny Klimat Refleksyjny Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (9)

jazkółka jazkółka

Jak trudno... Ale... Owoce , choć z czasem zmatowieją,
wyschną, zmaleją, to zachowają słodycz... Piękny
wiersz...

MariuszG MariuszG

Dobry wiersz o trudnym temacie.
Pozdrawiam

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Dobry, nieco melancholijny wiersz, wzbudzający
refleksje.

wolnyduch wolnyduch

Bardzo poruszający jeden z lepszych wierszy na
portalu.
Przesyłam ciepełko złotojesienne.

marcepani marcepani

Za krzemanką... pozdrawiam.

zielonaDana zielonaDana

Kochany, kochany, lecą z drzewa jak dawniej
kasztany... - taka piosenka kojarzy mi się z wierszem
:)

krzemanka krzemanka

Poruszająca refleksja, wyobrażam sobie sytuację w
jakiej powstała. Pozdrawiam autorkę.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »