Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Dla kochanej niuni co miała się...

Dla kochanej niuni co się miała dzisiaj urodzić

Samotna wśród wśród bezsennych nocy

Smutek łzami usłany z gorejącym żalem
Serce dziurawione każdym z wspomnieniem
Same maleństwo bezwładne z główką aniołka
Same nie było w stanie wydać ostatniego tchnienia

SERCE ,miłości pragnie pierwszego spojrzenia dziecka

Mała trumienka niedostała szansy
Moje maleństwo stało się odpadem
Malutka była za mała za młoda
Mało troski uwagi dla odpadu

Zwykły śmieć odpad medyczny
Zwyczajna zmiana z oczkami, noskiem
Zawsze ,na zawsze miała być tylko moja
Zwyczajnie wyrzucone,spalone jak zwykły śmieć

Półtorej sekundy widziałam jak ruszała rączką
Pół sekundy zaważyło nad jej życiem
Plastikowym worku na metalowej tacce wyniesiona
Pożegnania nie dożyła , była za młoda za kochana niespodziewana, nadzieją na przyszłość







Teraz to już koniec żegnam się z światem z miłością życiem z moją niunią stawiam na oknie świeczkę z nadzieją że jeszcze ją ujrzę kocham cię tak bardzo że życia już nie mam

autor

jasma

Dodano: 2013-01-18 05:02:26
Ten wiersz przeczytano 754 razy
Oddanych głosów: 6
Rodzaj Wolny Klimat Smutny Tematyka Wiara
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

Turkusowa Anna Turkusowa Anna

Łączę się w bólu...Zapłakałam nad aniołkiem.

DoroteK DoroteK

bardzo mi smutno, tu brak słów pociechy, można tylko
łączyć się w bólu i modlić...

swicha swicha

Bardzo współczuję.

karmarg karmarg

ten wiersz jest na mojej stronie "dla synka"

karmarg karmarg

przytulam cię do serca wiem , znam ten ból to będzie
przez całe życie z tobą nic tu słowa pocieszenia
trzeba ż tym żyć ciężko i trudno ale nikt nie
powiedział że będzie łatwo przeżyłam podobnie jak ty
mój mały synek odszedł gdy miał4 miesiące przeczytaj
mój wiersz napisałam go dopiero po 40 -tu latach
pozdrawiam serdecznie

_wena_ _wena_

Witaj jasmo.
Jakże mi smutno gdy czytam wiersz przepełniony żalem i
bólem. Westchnęłam i sama nie wiem co mam napisać. Z
zawodu jestem pielęgniarką. Pracowałam na Chirurgii
Dziecięcej i niejednokrotnie widziałam śmierć w oczach
dziecka i jego zejście. Byłam też wtedy gdy moja mama
umierała na moich oczach. Jestem empatyczna więc
uwierz mi na słowo, że szczerze współczuję Ci. Trudny
czas przed Tobą i nie napiszę, że czas goi rany. Twój
świat się zawalił ale to nie koniec, przed Tobą
trudny okres w życiu, musisz być silna. Jest jedno
ale? Skoro niunia miała urodzić się dzisiaj to była to
ciąża donoszona. Nie znam sprawy bo w życiu różnie
bywa ale dziewięciomiesięcznego płodu chyba nie wrzuca
się do pieca. Jeśli możesz lub ktoś z komentujących
ten wiersz napisze jak to właściwie jest z pochówkiem
nowo narodzonego i nagle zmarłego noworodka. W swoim
zawodzie nie pracuję już ponad trzydzieści lat w
medycynie to epoka.
Serdecznie pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »