Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Do przyjaciół z dwóch stron biórka

Trafiłem do bagna.
Szamba nic nie chcenia,
Sformalizowanej instytucji
Upupienia.
* * * * *
Pupa nade mną
Obok chłopię, chłopak i ja
A Bladaczka zwielokrotniona,
Rozciągnięta w bezmiar ciała,
Ciała pedagogicznego
Nauczyła mnie tak wiele:
Ignorancji
Tumiwisizmu
Oraz szacunku,
szacunku dla niczego.
* * * * *
I co to zmienia, że inteligencja,
Że cel, że chęci, że elokwencja?
(Trudno być czystym
Żyjąc wśród małp)
Trudno być bystrym
Gdy szarości ciemnota
To z cnót największa cnota…

Gombrowicz wielkim pisarzem był. Zgryźliwym dziadem. Celnym obserwatorem.

Dodano: 2008-05-10 22:38:34
Ten wiersz przeczytano 952 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Nieregularny Klimat Wrogi Tematyka Szkoła
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

dream dream

Pewnie masz trochę racji, jednak tak kategoryczne
opinie budzą mój sprzeciw. Wiersz dobry.

marcepani marcepani

są chwile w życiu, kiedy chciałoby się Twoim wierszem
krzyczeć prosto w twarz co niektórym... mocny -
wiersz!!!!! zamiast prostych wulgaryzmów, ktore
zwykłemu człowiekowi same plątałyby się na język w
takiej sytuacji.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »