Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Z DOMU NARODZIN

"Wychodząc z domu narodzin, w którym matka dźwigała jego uśmiech, nabywamy mieszkania, by znów uczynić je domem narodzin".

Gdy kończy się dzieciństwo pod czujnym okiem mamy,
przyjdzie czas by dorośleć, zaczynać nowe życie.
Kłopoty pokonywać, mierzyć się z problemami,
myśleć o swej przyszłości, marzyć o dobrobycie.

Chcemy wyfrunąć z domu jak opierzone ptaki,
założyć własne gniazdo, pragniemy "pójść na swoje".
Każdy dzień zsyłać będzie nieprzewidziane smaki,
trzeba być zawsze mężnym by z losem toczyć boje.

Rodzinę się zakłada i troszczy o mieszkanie,
o to by ciepło było i dobra atmosfera.
Co się wyniosło z domu to w sercu pozostanie,
swoich korzeni nigdy nie wolno się wypierać.

Domem dobra rodzina, nie malowane ściany,
gdy szczerość nie jest gościem a mieszka tutaj stale.
Wtedy trudności życia na pewno pokonamy,
dzieciom przekażmy miłość, niech ją poniosą dalej.

Jan Siuda

autor

najdusia

Dodano: 2016-11-04 21:50:47
Ten wiersz przeczytano 687 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Rodzina
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (6)

stary stary

I tak trzymać nam trzeba
to rodzina rodzinna potrzeba

Yvet Yvet

dom rodzinny nigdy niezapomniany, pozdrawiam:)

waldi1 waldi1

dzieciom przekażmy miłość, niech ją poniosą dalej.

za Oksani ..

loka loka

Ładnie.Miło było przeczytać.Pozdrawiam.

Oksani Oksani

Tak Jasiu - najdusio, zapachu rodzinnego domu nigdy
się nie zapomina!
Dziękuję, że zajrzałeś, pozdrawiam:-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »