Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Drzwi: Pana Prezesa

Nie wiem czy źle, czy dobrze to wróży
czas ciągnie się, wykręca i dłuży
wskazówki zwalniają, serce przyśpiesza
oto są drzwi: Pana Prezesa

Mam je przekroczyć punkt jedenasta
ja tak długo bezrobotna niewiasta
teraz aktywowana na własne życzenie
gdzieś się zgubiło pozytywne myślenie

Otwieram drzwi w głowie robi się ciemno
naprawdę nie wiem, co dzieje się ze mną
mam jakby drgawki, uginają się nogi
on siedzi w fotelu groźny i wrogi

Podchodzę jak przez pole minowe
w obowie ostrzału nisko trzymając głowę
noga za nogą stąpa badawczo
ręką liny asekuruje się zapobiegawczo

I nagle huk, grzmot i strzał
tak z jego ust on chyba padł
przeszedł na wylot przez moją szyję
WITAM !! jakże mi mile

Ja żyję, nie wierzę, to cud
to całe 5 sekund jak minęłam próg
nie krwawię, nie lężę a siedzę
i jakieś głupoty o sobie bredzę

3 maj się Pati dasz radę :)

autor

YARI

Dodano: 2009-05-18 09:29:03
Ten wiersz przeczytano 837 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Optymistyczny Tematyka Praca
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

she1988 she1988

fajny wiersz i taki prawdziwy, najgorsza ta rozmowa
kwalifikacyjna do tej pory sie zastanawiam po co to
komu:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

AMOR1988

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »