Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Dzień w którym umrę...

...musi być niezwykły, wyjatkowy,
aby zapłakał mój przedsiębiorca pogrzebowy,
a w przeddzień zamówię sobie trumnę,
sprawdzę czy mi wygodnie, jak umrę,
wezmę od życia urlop bezterminowy
z biletem bezpowrotnym samolotowym...

Już wziąłem od Szefa akonto -
jeden dzień wolny... od życia, na próbę
i stanę w swej po śmierć kolejce
jako ostatni, na swą niechybną zgubę
i w nadziei, że dzierżę nadal swego życia lejce,

a później na życzenie
swój wymiar "ziemski"-
na pozaziemski zmienię...

i przeniosę swą duszę w nieśmiertelność (???),
chyba, że dusza ludzka nie umiera...,
dostanę kwiaty, zapadnie ciemność,
dusza niesmiertelna? - oj, co ja plotę?
śmierć uchroni mnie przed życiem,
To jest narawdę przyjemność!!!
dziś, już za chwilę, w sobotę...

A jeśli ktoś chce mnie widzieć
nim swe członki godnie złożę,
a interesy do mnie ma jeszcze,
to wyjątkowo się zgodzę, może,
może, powiem "jestem zajęty",
ale "pukać mocno w wieko mojej trumny",
bo chcę mieć dzisiaj spokój superświęty...
i nim dotknie mnie wiekuista senność,
chcę zapomnieć co to jest ..nieśmiertelność...

autor

Roski

Dodano: 2005-02-22 15:41:18
Ten wiersz przeczytano 377 razy
Oddanych głosów: 18
Rodzaj Rymowany Klimat Mroczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »