Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Ech ta grypa

Grypa była,jest i będzie. I choćby wymyślać jej różne nazwy
(hiszpanka,covid,delta,omikron),to pozostanie grypą,która
zawsze zbierze swoje żniwo. A prawdziwą pandemią są nowotwory.
W Polsce codziennie umiera na raka średnio 350 osób z tendencją
mocno zwyżkującą(tj. rocznie 120 tysięcy). Tylko,że o tym w mediach
się nie mówi. Za to klepie się bez przerwy o tej grypie i nawet całkiem
niegłupim robi się wodę z mózgu. I to jest genezą poniższego limeryku.
W żadne dyskusje się nie wdaję.

z mózgiem idiotów docent z Żagania
od lat prowadzi tajne badania
by przez niby tę pandemię
tym niebitym nigdy w ciemię
w TV wygłaszać cykl odmóżdżania

autor

andreas

Dodano: 2022-02-02 16:38:59
Ten wiersz przeczytano 973 razy
Oddanych głosów: 29
Rodzaj Limeryk Klimat Refleksyjny Tematyka Polityka
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (32)

mala.duza mala.duza

po co straszyć rakiem On i bez afisza straszny... ale
fakt jak nic i nikt tak z nagła znowu apiać: jak tutaj
spokojnym śnić być żyć

kobita kobita

— I wyszło szydło z Worka!
rzekła Plandemia — w Tworkach
może ktoś kupi,
choć nawet głupi
kolejną dawkę odtrąca!

PS:

Spod Częstochwy Andreas -
mistrz limeryków. Cholera,
jak w wodę kamień!
List gończy - zatem:
Wracaj natychmiast! Do dzieła!

Czółkowski! :)



_wena_ _wena_

Nie w ciemię bity swój rozum ma i w dyskusji na
argumenty, z ignorantem radę sobie da.
Łatwiej jest się dogadać z kimś o jednakowych
poglądach, niż z oponentem, mającym odmienne zdanie i
jest postrzegany jako nieprzyjaciel.
Pozdrawiam :)

JoViSkA JoViSkA

Witaj Andre :) Przyszłam tu za Arkiem i Sławkiem
chociaż głosowałam już na ten wiersz pragnę pozdrowić
serdecznie oraz życzyć Ci zdrowych, spokojnych i
radosnych Świąt Wielkanocnych i na zapas jak Sławek
Bożego Narodzenia zważywszy, że nie wiadomo kiedy się
pojawisz :))

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Brawo. Jesteśmy jednomyślni. Tą tematykę poruszam w
przedostatnim i w przedprzedostatnim wierszu. A mój
ostatni wiersz stanowi wyraźny postęp w stosunku do
poprzednich (zawiera metafory). Więc zapraszam.
Życzę spokojnych, zdrowych i refleksyjnych Świąt
Wielkanocnych. Jak nie zajrzysz, to od razu Świąt
Bożego Narodzenia.

BordoBlues BordoBlues

Wesołego Alleluja Jędruś. Niech się darzy. :):)

Goldenretriver Goldenretriver

Niestety, w naszym kraju porobiło się tak, że każdy
chce mieć swój wyrobiony pogląd na każdą sprawę i to
niezależnie od tego czy się na czymś znam, czy nie.
Ja się nie znam na epidemii, mogę więc jedynie opierać
się na praktyce, która zasadza się na obserwacji. W
moim otoczeniu znam wiele przypadków śmierci lub
poważnych przypadków związanych z covid. Poza tym
przeszedłem koronawirusa lekko po przyjęciu dwóch
dawek szczepionki.


Praktyka, to również statystyki. Choćby te dotyczące
nadmiarowych śmierci. Te są spowodowane stanem służby
zdrowia dobitej przez liczne, ciężkie przypadki
hospitalizacji w większości osób niezaszczepionych.

W tym kontekście moje zdziwienie budzi fakt, że
społeczeństwo, które od prawie stu lat czerpie z
dobrodziejstwa szczepień, raptem głupieje i mówi, że
szczepienia są beee.
Niestety nie przemawia za mną ani logika wywodu, ani
przesłanie za nim idące.

A limeryk, choć, jak w przypadku Andre, jest zawsze na
poziomie, to niestety użyty w złym kierunku.

Sotek Sotek

Z pewnością ile głów tyle na owy temat opinii.
Osobiście zgadzam się z przekazem autora i
wyolbrzymiane tematu w celu osiągnięcia zamierzeń.
Pozdrawiam Andrzeju.
Marek

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Każdy ma swój rozum i swój wybór jeśli chodzi o
szczepienia, co dla niego jest lepsze, a nowotwór no
cóż tak jest, bardzo często za późno wykryty z różnych
przyczyn, pozdrawiam serdecznie.

Pan Bodek Pan Bodek

Witaj Andre,

W temat już nie chcę wchodzić,
bo na zdrowie mi szkodzi...

Masz moje w temacie poparcie!
Limeryk... rozbawił na starcie!

Pozdrowionka:)

kobita kobita

Podpisuję się duszą, sercem i wszystkimi członkami pod
komentarzem Autorki mamarzenka,
a ostatnie zdanie "podświetlam" zieloniutkim markerem
:)
Jednak, ci na stołkach chcą (za wszelką cenę) zepchnąć
wszystkich na "jedyną słuszną" drogę...
Dlaczego?
W trosce o zdrowie i dobro "poddanych"?

PS - w Niemczech już i lekarze/służba zdrowia ogólnie
organizują się w poniedziałkowych "spacerach"
protestacyjnych...

Ja, ufam, że prędzej czy później,
wiele stołków nagle się połamie...:)

BordoBlues BordoBlues

A już miałem napisać, że w "moim dorobku literackim"
covid nie zaistniał, a tu bęc - przypomniało mi się,
że zagościł. Ponieważ nie wdaję się w covidowe
dyskusje, to przytoczę ten wierszyk, który mi się
popełnił.


Dylemat nieznany filozofom


Jest pandemia, co się zowie,
coraz więcej nowych chorych.
Ferment w kraju, strajki kobiet,
może będą znów wybory?

Ciągle nowe obostrzenia,
premier co dzień coś zamyka,
gospodarka w oczach zwalnia,
w mediach atak i krytyka.

W gastronomii plajt bez liku,
kupić możesz, lecz zjesz w domu,
chcesz potańczyć – to konspiruj,
w czterech ścianach, po kryjomu.

Jak usługi będą świadczyć –
zapytania zewsząd płyną,
domy uciech erotycznych –
stacjonarnie czy na wynos?


Siemka Endrju :)

Halszka M Halszka M

Mocne i wymowne słowa.Temat wciąż niepotrzebnie dzieli
ludzi. Ale każdy ma swój rozum i póki co jeszcze
wybór. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »