Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Erekcjato zabielone

Długo dochodziłeś, lecz w końcu wytrysnąłeś!
Ani na chwilę przy tym nie zasnąłeś.
Rozprysnąłeś wszędzie, na szyby i twarze,
Jak ja się teraz ludziom pokaże?!
Z białym na twarzy, cała rumiana,
A do tego jeszcze bardzo roześmiana!

I co ja matce powiem, jak mnie zobaczy?
Czy to co zrobiłam, to mi wybaczy?
Spodnie mam mokre, włosy rozwiane,
Kurtka rozpięta, policzki rumiane,
Jakbym nie powiem co robiła!
A to koleżanka mnie namówiła!

Miałam się tylko na nim położyć
Dla równowagi nogi rozłożyć.
A kiedy już jazda ostra się zaczęła
To już w tej chwili nic bym nie poczęła.

Nie mogłam go powstrzymać, ruszał się co prędzej,
A ja krzyczałam - chce więcej i więcej!
I kilka razy szczyty osiągałam,
Gdy to się skończyło, szybko oniemiałam.
















Wstałam ze śniegu i wzięłam sanki,
Nie mając pretensji do mej koleżanki.

zima nie zaskoczyła poetów!

Dodano: 2010-12-01 19:16:57
Ten wiersz przeczytano 639 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Przygoda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

Ginsana Ginsana

hieh...mnie zatkało z oburzenia ;) , ajak doszłam do
końca to sie roześmiałam rozbawiona.Ale podpuściłaś :)

wrobel wrobel

witaj, bardzo ładnie poprowadzony wiersz,
na końcu wielka zmyłka. udało Ci się
wprawić czytelników w napięcie. potem,
głęboki oddech. pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »