Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Fraszka o Cnocie ;)

Jest przykazań w świecie wiele
Ktore już od wieków błyszczą
Jak cnotliwym być gdy w ciele
Rożne pożądania świszczą...

Ano drogi towarzyszu
Cóż tu dużo się rozwodzić,
Trzeba chęci w ukryciu
By nie mialo sie co rodzić

Pewnie wyczekujesz rady
Jak to zrobić gdy w okolo
Tyle piwa, Pań gromady
No a w nocy...jest wesolo!

Lecz poczekaj jeszcze chwilke
By tą tajemnice zdobyć
I by poźniej pod choinkę
Worka pieluch nie otworzyć...

Wiec co zrobić gdy sie zjawi
Białogłowa nader śliczna
Słodką gatką wnet zabawi
A gdy spojrzysz na nia z bliska
Pocałunek szybki sprawi,
Który serce Twe rozhuśta
W romantycznej pieśni nucie-
Która bedzie tylko drgnieniem
Aby oddać sie rozpuście?

I jak udać oziębłego
Gdy ten Anioł nieprzeciętny
Pragnie czynu niegrzecznego
Aureolę dla drąc na strzępy!
Wyrzucając, w demonicznym
rozmarzeniu o...
diabelskim wten zbliżeniu..

Ach ! To takie niebezpieczne!
Toż to pułapka ta podnieta
Przecież nigdy to nie pewne
Czy to Wampir czy kobieta!

Jak odstraszyc te wampiry
Które tkwią w kobiecym ciele?
Jak zniechęcić je do siebie
Skoro ciagle ich tak wiele?
Ano CZOSNEK!
Prawda święta!
Kiedy masz go w swoich zębach
I uśmiechniesz sie tak... Szczerze
Po czosnkowym ów obiedzie...
Wszystkie panny z gorzka miną
W Twym uśmiechu sie rozpłyna!
(znikną! No i gratka! Toż to metoda pradziadka!)

Cnota, cnota, cnota!
Pomówmy o tym wiecej...
Dziś na świecie tęsknota
Że nie spotykana częsciej...

Że tylko wspomnienia po niej
Tylko łkania braci
Że ona jak młodość, jak zdrowie
-Każdy ceni jak straci!

Cnotliwy- szczęśliwy jak mówi filozofia
A ta jednak mądrością
Toż to przykazanie
By cnota stała się miłością!

I pamiętaj- pozory mylą
Bo tu Anioł- Diabłem
Świętoszka duszę rozpustnicy skrywa...
Otóż to- Cnotliwy Chłopcze!
Słowa te znaj na swej życia drodze:
Nigdy nie ufaj Dziewoszce
Która ma noge na nodze!

Bo czasem sie można nieźle pomylić
I ta co ma golf a nie mini
Skłonna jest wiecej tajemnic uchylic...

Ach Chłopcze, nigdy im nie ufaj...
Ani brunetkom ani blondynkom
Bo moża sie od nich pobrudzić szminką.
Ani szatynkom ani rudym
Ni to grubym ni to chudym,
Białym,czarnym czy czerwonym
Trzeźwym czy tez nawalonym!
... może jakąś inną Babę,
ale tego też nie radze,
Bo od takiej można czasem
Dostać knock-out 'gdzies'..obcasem!

Och przestrzegam! Zycie chwilą!
A jej harce nie umilą!
Ale CNOTA!
Tylko ONA, najzgrabniejsze ma ramiona !

Chłopcze cnotliwy, chłopcze bez skazy
Pamiętaj wszystkie te mądre rady...
Lepiej chodzić w żelaznych gaciach
Niż wszędzie słyszeć:
"To Tata, TATA! "

;)

autor

Alexandria

Dodano: 2008-03-22 20:51:09
Ten wiersz przeczytano 3259 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Rymowany Klimat Wesoły Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

Iron Iron

Dowcipny tekst, z duza doza humoru...moze troszke
przydlugie jak na fraszke , lecz czyta sie plynnie i
nie nudzi...ocena jak najbardziej pozytywna

Ninoczka Ninoczka

Przeczytałam...proponuję jednak najpierw poprawić
błędy :(W kilku miejscach łamie się rytmika! Prawdę
opisujesz :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »