Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

gdzie jesteś?

Każdy dzień był szczęścia objawieniem
Uczelnia, praca, Ty nocnym wybawieniem,
Myślałem że jestem wielki
A byłem na spodzie każdej butelki
To był błąd podawać ci serce godne złamania
Już nie jestem pewien czy zdolny jestem do kochania
Ty odczułaś na sobie mój gniew, moją złość,
Teraz pod Twym blokiem marznę na kość
Przechodnie rzucają miedziaki dla samotnego
Ale to nie pomoże dla serca stęsknionego
Łzami karmie swoją uciekającą duszę
Choć krwawię to żyć dalej muszę
Alkohol na tęsknotę smak stracił swój
W reku pozostał tylko medalion Twój
Zaciskam go mocno by poczuć zapach Twego ciała
Widzę wciąż jakbyś na sobie go miała
I ten uśmiech gdy go podarowałem
Teraz wiem że wszystko zmarnowałem
Przez moją głupotę straciłem wiarę
Włóczę się po ulicach aż kiedyś zamrę

nie dokończony

autor

aarchanioll

Dodano: 2009-03-02 20:53:32
Ten wiersz przeczytano 360 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Rymowany Klimat Romantyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

Akaheroja Akaheroja

miłość i tęsknota,poczucie winy i wspomnienie
szczęśliwych chwil...samo życie... i nie top smutku w
alkoholu bo nie warto

*Gabi* *Gabi*

swój, Twój, Twego... Za dużo tego. Skoro piszesz o
gnierwie, to nie pisz zaraz potem o złości tylko po
to, by był tym z "Kość".... I to "zamrę" na końcu. A
współcześniej się nie dało napisać, że umrzesz?
Dlaczego wiersz opublikowany jest nieskończony?
Pozdrawiam serdecznie :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »