Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Głodny

Zapatrzony w rzeczy puste,
w rzeczy zwykłe...,
wyrastała mi zima z rąk
kryjąc szronem,
wiejąc po oszklonym karku
błękitną mgłą.

Jak Midas dotykałem życia,
ginęło pod krą,
stałem się lodową rzeką,
rzeką, która nie wie,
co to ciepły prąd.

Zgubiły mnie marzenia,
marzenia puste,
wbiły śnieg w wargi suche
i zmrożone już pękały,
jak sztormowe krople
na firnowej szacie skały.

Jak Midas złotem,
tak ja mrozem,
wszysto, co kochałem,
skułem lodem,
a z nadgarstków wypadały sople,
krzywdząc matkę, siostrę...

Oszukany krzykiem harpii,
oślepiony jak Fineus,
czekałem Kalais i Zetes
- nie przybyli...,
więc trzepotem szklanych rzęs
resztki żaru ugasiłem.

Sam, jak Midas pośród złota,
mrozem się iskrzyłem,
a w rękach zimą skutych
martwą kobietę kryłem
- kochałem bardzo
i nie chciałem, a zabiłem!

autor

LenaLaut

Dodano: 2008-03-11 21:21:59
Ten wiersz przeczytano 698 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Monolog Klimat Wrogi Tematyka Śmierć
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

ILL ILL

Zapatrzony w rzeczy puste ,zwykle nie dostrzegałem
życia i miłości zabiłem zimnem swoja rodzinę siebie
i szczęście .. bardzo mądry ,,piękny wiersz

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »