Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

ja-szczur

bywam posępnym draniem
sługą wszystkich żądz z zakresu cienia
pastuję buty dystrybutorom złowrogich drgań
macham ogonem drażniąc otoczenie

pochylam się dobrotliwie nad swoim błądzeniem
z pudłem wypłowiałych drogowskazów skradzionych
z ulicznych przystanków

idę na węch, na pamięć

w bagażu przemycam zwykle zestaw fanaberii
i nieskromnie odpowiadam celnikom
„to jedynie rozrzedzone pomysły, idee, kilka płyt Jane’s Addiction,
naprawdę nic groźnego...”

pozornie

nasłuchy z piwnicznego okna dają mylne wrażenia
kroki dozorcy umilkły
wynajęci truciciele są coraz aktywniejsi
wlokę z kilkoma kumplami stągwie z jadem
który dawno utracił moc obronną
teraz jest tylko znieczuleniem

otrzepujemy zużyte łuski
w stadzie panuje względny spokój

autor

Bielan

Dodano: 2008-06-30 11:37:34
Ten wiersz przeczytano 576 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Bez rymów Klimat Mroczny Tematyka Obyczaje
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »