Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

W jej ramionach

Powoli przechodzą mi dreszcze
lecz nadal jestem blada
kropelki potu spływają po twarzy
zawroty powoli ustają
Byłam kilkanaście minut temu
na fizycznym dnie
jednak jestem
taka szczęśliwa
byłam w jej ramionach
śmierć przytuliła mnie
do piersi
tak jak matka
przygarnia bezbronne
dziecko
to było takie magiczne
teraz leżę otoczona
płonącymi świecami
wiem
że była tak blisko
a jednak
kazała mi nadal żyć
na tym brudnym świecie
wierzę
że niedługo wróci
tym razem po raz ostatni

Wiersz napisany po przedawkowaniu. dedykowany wszystkim którzy otarli się o smierć i docenili jej piękno.

autor

Lady in Red

Dodano: 2006-03-22 19:43:28
Ten wiersz przeczytano 330 razy
Oddanych głosów: 5
Rodzaj Bez rymów Klimat Mroczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »