Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

* Jesienne zwierzenia.

Opowiadanie z dialogami napisane na podstawie obrazu Teresy Kluszczyńskiej.

.
Muszę swe myśli poukładać w słowa,
Opowiem ... jak to listopadowo i tajemniczo,
( nieśmiała i drżąca)
przyszła do mnie miłość.

To był czas kominkowy... pachniało wilgocią.
Sny babiego lata już dawno przekwitły.
Jesienny czas się wypalał i zegar też mocno (u)tykał.

Myśli takie ciemne...
W liściastej jesieni pająk pracowicie prządł sieć nie zważając na deszcz.

Nocą na mokrym bruku , brodząc w wielkich kałużach księżyc ( a może to latarnie) wydłużyły cienie.

By wszystko stało się bajką... tyle pytań, lecz każde niewarte wspomnienia.
A ona taka bezbronna... uśmiechnęła się smutno, gdy zaproponowałem parasol i swoje towarzystwo.
Do tych słów szeptanych ( by ciszy nie spłoszyć...) doszedł mój monolog:
- czy pozwolisz?
Proszę... Chwyć mnie pod rękę, tak będzie wygodniej.
Doznałem olśnienia.
- Bo ileż można cierpieć w samotności, przed bólem uciekać?
Potok słów, a ona patrzyła na mnie jak na wariata.
Twarzyczkę miała mokrą od łez czy od deszczu...

Strumieniami spływała ulica i nic nie było już ważne, kiedy wyciągnęła rękę by powierzyć mi największą tajemnicę życia.
- Melancholia, melancholia jestem - powtórzyła cicho.
Wiatr zamilkł i cisza uciekła.... bębniła jeszcze chwilę
na blaszanym dachu, deszczu kanonadą.
Strumieniami na nowo spływała ulica, a moje serce dzika galopadą,
nadawało na nowo sens mojemu życiu.
- Bo ileż można czekać... marzyć? Pytanie po raz wtóry zawisło w przestrzeni.
Szara noc uparła się zostać pod chmurami,
a oni szli szczęśliwi... Księżyc zawstydzony skrył się.
Do worka pozbierał rozsypane słowa,
które upadły zmarznięte... zanim z babim latem,
zaplątały się w jej włosy.

autor

Kropla47

Dodano: 2021-11-20 18:33:41
Ten wiersz przeczytano 611 razy
Oddanych głosów: 32
Rodzaj Bajka Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (29)

Gminny Poeta Gminny Poeta

Musiałem się w ciszy pochylić nad Twoim tekstem.
Powiem tak. Wyszło pięknie a tu na beju nie ważne jest
ile kto ma lat. Jeśli ma się młode serce to co roku
może świętować dwudzieste urodziny. Pozdrawiam z
plusem:)))

MAGNOLIA MAGNOLIA

Najpiękniejsze są dni
w ciągu których potrafimy być
tak po prostu...szczęśliwi
i sami nie wiemy z jakiego powodu.

beano beano

Cudownie bylo zanurzyc sie w Twohej poezji, by poczuc
piekno melancholii
Pozdrawiam Kropelko.

_wena_ _wena_

Ponure myśli wpisują się w jesienną szarugę, dotyczy
to szczególnie ludzi samotnych. Brak promieni
słonecznych nie zachęca do wyjścia z domu a to
sprawia, że częściej powracają wspomnienia o latach
minionych. Wracając w myślach do młodości,
przypominamy sobie szczęśliwe chwile, czas przeżywania
wielkiej miłości.
Mówi się, że życie bez miłości nie ma sensu, z czym
nie do końca się zgadzam, bo życie samo w sobie ma
sens. Prawdą jest to, że smutne jest życie bez kogoś,
kto trwając u boku, był ostoją, dawał poczucie
stabilizacji we wspólnym podążaniu do obranego celu.
Zachwycona melancholią skłaniającą do refleksji
miła Kropelko pozdrawiam serdecznie :)

jastrz jastrz

Ech! Spotkałby człowiek taką Melancholię na resztę
życia...

Maciek.J Maciek.J

lubię taką prozę poetycką jak twoja Kaziu

Mgiełka028 Mgiełka028

Zauroczyłaś klimatem. Pozdrawiam serdecznie :)

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Witaj Kropelko
Czytając, mogę powiedzieć tylko tyle, że jest to
piękny wiersz.
Przesyłam ukłony.

anna anna

świetne! (na granicy marzeń i jawy- tak mi się
kojarzyło. I ten utykający zegar...) świetne!

neplit123 neplit123

świetny wiersz pozdrawiam

Mily Mily

Porywający nastrój!
Pozdrawiam Kaziu :)

Grusana Grusana

Jesiennie od pierwszego wersu. Zauroczyłaś mnie
klimatem.

MariuszG MariuszG

Piękny klimat wiersza stworzyłaś.
Pozdrawiam :)

Halszka M Halszka M

Piękne, wzruszające opowiadanie. Wspaniale oddany
klimat nocnej,listopadowej rozmowy z... Melancholią.
Duże brawa dla Autorki.
Z uznaniem pozdrawiam

Annna2 Annna2

Urzekł mnie spokój tego opowiadania.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »