Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Każdy ma własne Himalaje

Wiersz powstał z inspiracji „Rękopisu” R.Wojaczka, ale jego treść nie ma z nim podobieństw, poza podobieństwem z użyciem *kałamarza i *pustyni na Saharze.




Codzienność gra na nosie, przekomarzając ze mną,
a czas schodami wiedzie, aż do najniższych pięter.
Przemierzam często drogi - kamienne, ślepe, kręte,
wiem, że najtrudniej znaleźć, wewnętrzną - najważniejszą.

Gdy młodość dni zaprzeszłych ożywa tuż przed zmierzchem -
to srebrne pióra stroszę, splamione krwią i śniegiem.
W mieliźnie rzek wciąż tonę, w błotnistych gruntach zdarzeń,
w niedoczekaniach spełnień, ale w objęciach marzeń.

Nawet, gdy nierealne, obłokiem z wiatrem spłyną,
to któż może zabronić słodyczy ciężar spijać?
Prędzej wysycha rzeka, gdy deszcz jej nie ożywia,
marzenia są jak krople, zwątpieniom każą mijać.

Chociaż nie dla mnie szczyty, lecz *pustynia Sahary,
ale każde wzniesienie, też może nieść wyzwanie.
Próbuję na nie wchodzić, zadyszkę w karbach trzymać,
czasem niedoskonałe lepiąc strofy wierszyków.

W sumie to obojętne, Gubałówka czy Giewont.
Ważne, by krew nie krzepła, dzień przywitać z uśmiechem.
I nawet, gdy *atrament, czort wysuszy wraz z weną -
znajdę taki pagórek, na który chętnie wejdę.



autor

wolnyduch

Dodano: 2022-09-30 23:31:04
Ten wiersz przeczytano 2034 razy
Oddanych głosów: 58
Rodzaj Sylabiczny Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (80)

wolnyduch wolnyduch

Marku
Nie sądziłam, że aż tak będziesz dziś hojny, jeśli
chodzi o wizyty,
bardzo dziękuję!

Sotek Sotek

Masz rację, najważniejsze to nie tracić nadziei.
Zawsze znajdzie się jakieś wzniesienie na które możemy
wejść.
Pozdrawiam:)

wolnyduch wolnyduch

Witaj Gorzka kawo
Miło, że czytasz z podobaniem.
Pozdrawiam serdecznie :)

wolnyduch wolnyduch

Witaj Januszku
Czyli warto umieć się cieszyć
tym, co jest w naszym zasięgu,
umieć to docenić.
Dziękuję za czytanie, pozdrawiam serdecznie.

janusze.k janusze.k

czyli lepszy wróbel niż gołąb na dachu

i słusznie.

wolnyduch wolnyduch

P.S A co punktów, to nie jakość tutaj jest głównym
czynnikiem, tylko sympatie i antypatie, dlatego do
mnie część osób nie zagląda, bo czasem mówię głośno,
miast podtekstów, które tutaj są wszechobecne, bowiem
tematów na wiersze brakuje, najlepiej zastąpić je
plotkami na inne osoby, zwłaszcza jak się za nimi nie
przepada, a co do rad cenię je od osób, które4 same
świetnie piszą.
Raz jeszcze dobrego wieczoru życzę.

wolnyduch wolnyduch

Groszku
Nie wiem gdzie pierwszym wersie się nie zgadza, a po
dobroci jakbym miała wytykać Tobie błędy, to bym całe
wieczory siedziała u Ciebie, bo jest ich multum, ale
zostawmy to, dziękuję za to, iż dzięki Tobie
zauważyłam w jednym wersie jedną sylabę za dużo, a
innych wpadek nie widzę.
Miłej reszty niedzieli także Tobie życzę.

Groschek Groschek

Duszku, ależ to tylko po dobroci Ci napisałem, że Ci
się w dwóch (pierwszym i ostatnim..) wersie sylabiki
nie zgadzają. Popatrz; miałaś ponad 50 pkt. i nikt Cię
tak nie lubi, jak Groszek, aby Ci to powiedzieć. Miłej
miedz.!

wolnyduch wolnyduch

Witaj Groszku
Tak, teoretycznie, ale w praktyce to co innego, co do
sylab masz rację, faktycznie w ostatnim wersie jest o
jedną za dużo, zaraz poprawię, dziękuję, ale inne są
poprawne, sprawdzałam, a co do wersów poza ramką, to
już nie moja wina tylko inny zapis nie jest możliwy.
Pozdrawiam, tak poza tym, to szkoda, że sam nie
czuwasz nad swoją składnią Groszku, bo w dużej mierze
jest bardzo niepoprawna.
Dziękuję za czytanie.

Groschek Groschek

Cześć Duszek! Teoretycznie każdy z nas dostanie tylko
taki krzyż, który sam udźwignie lub gdy ten nasiąknie
łzami lub krwią, wtedy zaraz z powodu (do momentu aż
te wyschną) za dużego ciężaru kogoś do pomocy. Ps. Nie
wiem 3 liczba sylab w pierwszym i w ostatnim wersie
jest zamierzona, ale nie pasuje do pozostałych..
Czuwaj!

wolnyduch wolnyduch

Witaj Harry przed snem
Tak, warto, choćby i pagórki zdobywać, też tak myślę,

dziękuję za czytanie, pozdrawiam serdecznie :)

harry. harry.

Zdobywać pagórki. Do końca... Nie jeden o tym marzy.
Pozdrawiam ciepło.

wolnyduch wolnyduch

Witaj Waffelko
Miło mi Ciebie gościć,
szkoda, że tak rzadko.
Cieszę się, że wiersz się spodobał,
pozdrawiam wieczornie :)

waffelka waffelka

Wiersz skłania do zadumy, pełen mądrych przemyśleń i
trafnych spostrzeżeń z życia. Dobrze się czyta, podoba
mi się :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »