Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Koziołeczek 5

Sprawcą tego wierszyka jest Andrzej ("Okoń"), który zaproponował aptekę jako następny cel wyprawy Koziołeczka.

Posłano go do apteki
by na ucho kupił leki.

Coś na ucho – grzecznie prosi.
Aptekarka mu przynosi
z zaplecza torebeczkę
i uśmiecha się troszeczkę.
„Mówisz cicho – nic nie szkodzi.
Ja i tak wiem, o co chodzi.
Ja was - młodzi - w lot rozumiem
i aluzję pojąć umiem!”

Ojciec czeka, ucho go rwie.
Co też synek przyniósł w torbie?
I znów ojciec jest zdziwiony,
bo w torebce są ... kondony.

autor

JerzyZ

Dodano: 2022-01-16 14:55:01
Ten wiersz przeczytano 661 razy
Oddanych głosów: 9
Rodzaj Bajka Klimat Optymistyczny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (9)

Mgiełka028 Mgiełka028

hihihi.. świetnie ! Pozdrawiam :)

Sotek Sotek

Dobrego humoru nigdy nie za wiele:)
Super wierszyk:)
Pozdrawiam
Marek

JerzyZ JerzyZ

Zosiak - masz rację. Ale w życiu, w mowie potocznej,
zawsze słyszałem tu literkę "n"
:-)

Zosiak Zosiak

"bo w torebce są ... kondony."
A nie - kondomy?

anna anna

hahaha!

Okoń Okoń

Super! :-)
Pozdrawiam

JoViSkA JoViSkA

Rozbawiłeś :)) Pozdrawiam z uśmiechem :)

wolnyduch wolnyduch

:)
Chyba raczej na słuch to one nie pomogą, dobrego
wieczoru życzę :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »