Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Leśne pielesze


człapię mech ugina się pod stopami
a ja nie wiem czy zdjąć buty
czy wyczyścić podeszwy

wczorajszego dnia spadł deszcz
mokro ani jednego grzyba
echo zamilkło małe i duże zwierzęta
ukryły się gdzieś w gęstwinach
chichoczą a może umierają ze strachu

chodzę i błądzę nasłuchuję głębszej ciszy
w ciszy zrywa się wiatr
hula między drzewami niepokoi
zadając ból oczyszcza

autor

Ewa Kosim

Dodano: 2022-10-03 13:49:11
Ten wiersz przeczytano 463 razy
Oddanych głosów: 14
Rodzaj Wolny Klimat Ciepły Tematyka Nadzieja
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (14)

_wena_ _wena_

W niepogodę przyjemniej jest siedzieć w domu, ale kto
chce lub musi, niech korzysta z leśnych pieleszy, bo
tylko patrzeć jak je biały puch przysypie.
Po ostatnich deszczach w moim nadmorskim lesie był
wysyp grzybów. Przytargałam do domu trzy koszyki
podgrzybków i kilka prawdziwków.
Serdecznie pozdrawiam z podobaniem ciepłego wiersza :)

Gminny Poeta Gminny Poeta

Pielesze dla mnie to coś swojego znanego i
przytulnego. Widzę że trafiłaś w pielesze nie
koniecznie swoje. Pozdrawiam z uśmiechem:)))

Wanda Kosma Wanda Kosma

U Ciebie zawsze piękny i mądry wiersz. Dziękuję za
odwiedziny i pozdrawiam ciepło :)

bort bort

Witaj, Ewko :)

Oczyszczający ból... Skąd ja to znam... A przyroda
jest w Twoim wierszu (msz, oczywiście) metaforyczna...
Tzn i tak i nie...

Wiersz świetny.

Pozdrawiam ciepło, życząc dużo zdrowia :)))

JoViSkA JoViSkA

Kontakt z naturą jest uzdrawiający nie tylko ciało,
ale przede wszystkim duszę...piękny wiersz :)
Pozdrawiam Ewuś :)

mojeszkice mojeszkice

Ewuś, świetny wiersz po prostu.
"chodzę i błądzę nasłuchuję głębszej ciszy"
Pozdrawiam serdecznie :)

BordoBlues BordoBlues

Witaj Ewcia. Piękna puenta - oczyszczenie poprzez
kontakt z lasem, drzewami, naturą. A skąd niepokój? Że
wiatr hulaka przejrzy nasze myśli?
No, to chyba zbyt daleko posunięta podejrzliwość.
Niech się darzy Ewcia. Zdrówka. :):)

wolnyduch wolnyduch

Mnie cisza nie zadaje bólu, lubią ją,
a co do mchu, z pewnością po nim podeszwy są czyste,
gorzej jak się wdepnie w bajoro, błoto, albo bagno,
wówczas trzeba te buty czyścić, to prawda, bo buty ma
się oblepione.
Dobrego dnia życzę, Ewo.

montibus montibus

Witaj Ewo
Sądzę, że wyrażona w wierszu przechadzka po
przesiąkniętym wilgocią
leśnym mchu, jest odzwierciedleniem Twojej drogi przez
życie.
Życzę wielu słonecznych dni.
Tadeusz.

Marek Żak Marek Żak

Kocham las, jestem z moją Sowa codziennie, a te
zwierzęta umierają ze strachu przed ludźmi, bo innych
drapieżników nie ma. Pozdrawiam

Marek Żak Marek Żak

Kocham las, jestem z moją Sowa codziennie, a te
zwierzęta umierają ze strachu przed ludźmi, bo innych
drapieżników nie ma. Pozdrawiam

@Krystek @Krystek

Spacer po lesie - wycisza, wzrok, słuch
i wrażliwość na piękno się wyostrza. Pozdrawiam
serdecznie z podobaniem, ślę moc pogody ducha:)

anna anna

trochę zazdroszczę tej wyprawy na grzyby.

jobo jobo

Leśny, fajny
Głos mój i szacun jest twój!!

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »