Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Letarg

Szarość dnia opętała mnie,
lecz biel przyjdzie z pomocą zimie.
Jedynie pustka w środku
i śnieżnobiałe płatki w oku
mym odbijają się niczym
sezonowe zło tego pokolenia.
W słowie "przepraszam" nie ma sensu wybaczenia,
Lecz drwina przemawia przez Ciebie.
O tym już trzeba zapomnieć.
W niebie otrzymam spokój
Ewidentny.
U nas tak ciasno...
Dlatego tylko Ty liczysz się,
A nie ktoś inny.
Niby myślisz, ze wszystko zmyślam...
I to na tyle?
Elokwentnie czuję się na siłach...
Lecz już nie potrafię...
Wytrzymać tego...
Myślę tylko o własnym ego...
Mróz i lód wstąpił w moje serce.
Nie potrzebuję pomocy od Ciebie wielce...

autor

mirona145

Dodano: 2009-02-16 15:37:11
Ten wiersz przeczytano 456 razy
Oddanych głosów: 2
Rodzaj Bez rymów Klimat Obojętny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (1)

Midbar Midbar

W prawej swej ręce miał siedem gwiazd i z Jego ust
wychodził miecz obosieczny, ostry. - pozdrawiam.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

AMOR1988

Ola

aTOMash

Bella Jagódka


więcej »