Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Łza

Łezka mała
moje własna
świeciła jasno
lecz przygasła.

Tak jak słońce
o poranku
blaskiem dotarła
do oczu zakamarków.

Już chciała
tam zostać
na stałe
na zawsze.

Ale ja
jej nie chciałam,
wygnałam-
niech zgasnie.

Bo po co
mi ona?
Ta wiecznie
przygnębiona.

Niech
mnie zostawi
jak słonce
niech zajdzie.

Bo dzień
już minął
a radośc
nie zgaśnie.

Cieszmy się życiem:)

autor

Wesoła

Dodano: 2007-03-07 17:48:48
Ten wiersz przeczytano 403 razy
Oddanych głosów: 11
Rodzaj Bez rymów Klimat Ciepły Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »