Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Mały kwiat

pewnego ranka się budzę na łące
zdziwiona wdycham woń kwiatów
stokrotek habrów widzę kicające zające
w oddali widać kominy domów
słychac śpiew ptaków
na niebie świeci słońce jest czyste niebo
połyskuja piękne kolory maków
na środku łąki rośnie cudne drzewo
patrzę dziwię sie gdy nagle przemawia
z przestrachem chcę uciec
lecz drzewo zaczyna rozprawiać
mówi że każdy przyrode chwali
a jednak nic nie robi by ja doskonalić
wskazuje konarem na świat
po lewej złej stronie
rośnie tan tylko jeden mały kwiat
prosi by w drzew koronie
ujrzec prawdziwa przyszłosć natury
z góry wszystko widać
z lewej jest brud kurz budynków wielkie postury
przerażający to widok gdy żaden ptak
nie przeleci i roście tylko jeden mały kwiat
tak bardzo zraniony...

autor

milcia

Dodano: 2004-10-21 16:23:42
Ten wiersz przeczytano 527 razy
Oddanych głosów: 17
Rodzaj Rymowany Klimat Melancholijny Tematyka Przyroda
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

anna

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »