Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

mamo namaluj mi twarz a potem...

Metki osób upychane na dnie lodówki
jak świnie,idą na rzeź młode ciężarówki.

Matki swe nadzieje zostawiają na bramie
i dzieci z kartką, że ktoś się nimi zajmie
zostały wydane na śmierć. Obudziły się,
najgorsze instynkty w człowieku drzemiące.

Widziałam niemowlę ze strzaskaną czaszką,
starą, zgwałconą nożem przez siebie kobietę,
usiłującą wyskrobać spermę na Niebie,
ryczącego z głodu człowieka, żrącego
duszę zimnej żony, jej oczy wybałuszone
widziały tu Twój początek i tu Twój koniec.

I już nie rusza jej Twoja zarżnięta głowa.
I już jest pewna, że nie ma w sobie tętna.

A Ty zdychasz z głodu...

Dodano: 2010-04-11 19:02:50
Ten wiersz przeczytano 597 razy
Oddanych głosów: 4
Rodzaj Bez rymów Klimat Dramatyczny Tematyka Ciało
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

anabell anabell

ludzie są upodleni. nie wiem, co się dzieje, ale mnie
to przeraża. matki tracą instynkt macierzyński-
zwycięża chory egoizm. a dzieci niczemu nie są winne.
one się same na ten świat nie proszą.

do mnie to trafia. i dobrze, że tak dosadny.

neta neta

dosadny, mocny wiersz... duży plus

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »