Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Marionetka

pociągali za sznurki
każdy w inną stronę
głowę kręciła w prawo w lewo
poszarpane sukienki
włosy rozczochrane
twarz zapłakana
nocą leżała zmęczona
smuga księżyca
ścieliła posłanie
sen zakrywał oczy
unosił łagodnie
uśmiechem rozchylał usta

Dodano: 2011-07-18 06:46:47
Ten wiersz przeczytano 888 razy
Oddanych głosów: 23
Rodzaj Bez rymów Klimat Smutny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (19)

lien12345 lien12345

Jesteśmy bardzo silne i nie jedną górę pokonamy...
Pozdrawiam serdecznie

ILL ILL

w tej sytuacji sen jest wybawieniem ,powrotem do
człowieczeństwa, ciekawy wiersz

najdusia najdusia

Kukła będzie zawsze kukłą. Czas obudzić się z letargu
i nie dać innym pociągać za sznurki. Żyje się raz!
Pozdrawiam+++

blondynka8 blondynka8

Witaj "mój ulubiony kolorku" :)) Tytuł świetnie
współgra z treścią, ważne, że na koniec tych sterowań
i pozbawiania możliwości decydowania o sobie -
uśmiechnęła się Twoja udręczona pe elka. Pozdrowionka
ślę i życzę spokojnej nocy:)

ewciaw1963 ewciaw1963

Bardzo smutny los człowieka zniewolonego nakreśliłaś
tym pięknym wierszem,pozdrawiam serdecznie...

Kornatka Kornatka

No właśnie, jak marionetka, znam to. Trzeba nauczyć
się asertywności, inaczej cię zjedzą. Pozdrawiam:)

mariat mariat

obrazek namalowałaś nie do pozazdroszczenia, tytuł
wszystko uzasadnia.

kazap kazap

niestety często właśnie tak jesteśmy pociągani za
sznurki - wbrew naszej woli lub z potrzeby chwili

krzemanka krzemanka

Dobrze przedstawione zniewolenie. Pozdro.

slonzok slonzok

Pani Jadwiga G napisała o mnie i innych
POETOM LEPIEJ NA WSI

Nie wierzcie poetom, co mieszkają w mieście!
Co oni mogą wiedzieć o prawdziwym świecie?
Czy ich zbudził kiedyś ptasi śpiew nad ranem,
czy raczej spać nie dają rozterki egzystencjalne?

Czy moczyli kiedyś nogi w zimnym strumieniu,
czy tylko w wybielaczu z reklamy
piorą nieustannie słowami
swoje poplamione sumienia?

Czy wiązali w bukiety ogromne pęki stokrotek
zamiast nadymać jak balony
własne lęki, depresje i fobie?

Czy wiedzą, że lepiej leczy serce
pajda chleba ze świeżym miodem
niż te wszystkie (takie modne!)
psychoanalizy gabinetowe?

Taki, co to siedzi w mieście z dziada pradziada -
nie może być prawdziwym poetą,
bo on stale przemawia,
a wcale nie potrafi gadać.

A ja biedak urodziłem się w śląskim mieście, gdzie
wokoło łąk jak rodzynek w cieście, naokoło ogródki
działkowe, w nich najpiękniejsze kwiaty, nawet czarno
liliowe.
Gdzie nie wejść tam mała jeziorka, tafle wypełnione
ptactwem i nenufarami - ja to widzę oczyma miastowego
i opisuję czasami.
Chciałbym i ja co dnia doznawać rozkoszy budzenia
przez okrzyk koguta, mnie budzi hałas, to pracuje
stali huta. Gdy z pieca martenowskiego nocą prą ku
niebu złote pasma promieni, cale niebo w barwach się
mieni, tego nie widać na wsi, a szkoda, poeta na wsi
to tylko z głowy do swego wiersza doda.
Jak jest tak jest, nie może być poetą tylko ten, co
śpiąc w sadzie owocowy ma sen

użytkownik usunięty użytkownik usunięty

Smutne, lecz prawdziwe,, ileż takich kukiełek można
spotkać na codzień!

Pozdrawiam Danuś serdecznie :))
++++

Tesss Tesss

Los czasem rozne figle nam plata, zycie sytuacje
formuje, pana mloda dziewcze jest a potem
zostaje kukla. Czy tak chciala ? Z pewnoscia nie.
Refleksyjny ciekawy wiersz.
Pozdrawiam serdecznie.

Weronica Weronica

Aż przyjdzie czas, kiedy marionetka otworzy oczy i
uświadomi sobie, że nie musi tak być, że sama wie, jak
żyć i nikt nią nie powinien sterować. Pozdrawiam
ciepło :)

DoroteK DoroteK

smutny jest los marionetki, dobrze, że chociaż sen
dawał jej wytchnienie (myślę, że powinno być "głową
kręciła") pozdrawiam :-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »