Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

miałem być królem


miałem być królem.
miałem być królem wśród zwierząt
ale... - schyliłem się...
(- korona im spadła)

- i tak się stałem człowiekiem.

- i taką myśl – nie z nagła
znalazłem świeżo...
- że tylko zwierzę
może być królem – śród zwierząt.


1984 r.

Dodano: 2020-08-16 23:00:11
Ten wiersz przeczytano 2990 razy
Oddanych głosów: 17
Rodzaj Epigramat Klimat Refleksyjny Tematyka Na dzień dobry
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (31)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

PozostająJanku w daleko idacej niezgodzie zTwoim
sygnalizowanym stanowiskiem - i nie będąc
"bezkrytycznym wielbicielem" rządzacych - gotow bylbym
mocno polemizowac - poslugując sie argumentowaniem na
rzecz - nazywancych rzez Ciebie "elytą" i zbijając
krązace obiegowe argumentacje krytyczne - te "przeciw"
jako często falszywe lub pozorne.
Pozdrawiam serdecznie:)

najdusia najdusia

"Tylko zwierzę może być królem śród zwierząt'. W
przeciwieństwie do naszej rządzącej "elyty"! Tam nie
wszyscy ministrowie zasługują na te etaty, brak
kompetencji...ale "bierni i wierni" jedynie "słusznej
partii".
Pozdrawiam.

maltech maltech

ciekawie i bardzo wieloznacznie

Maria Polak (Maryla) Maria Polak (Maryla)

Doniosłe marzenia. Za młodu marzymy a los przez lata
wyprowadza nas z tych marzeń, rzeczywistością straszy.

Dobry wiersz i puenta
Pozdrawiam ciepło i serdecznie :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Wando! dziekuj Ci ogromnie za uznanie. Twoje uznanie -
w takm przedmioce jest dla mnie ogromnie wazne. W
sprawie "im" i "mi" oraz w sprwie wielukwestii
odnasacych sie do powstwania i kształtowania sie
naszej ( bo przecież nie tylko mojej - i
wciązniedoskonalej) godnosci - wiersz dopomina się o
pokaznie, tego co jest w nim, ale niweidoczne: procesu
historycznego: swiadomosci i ,osobistej syuacji - w
czasie, oraz powstawania tego wiersza w czasie, bo
data pod wierszem (84) - to tylko zręb wiersza - o
charakterze statycznym, a ani wiersz ani sytuacja taką
nie byla.
Pozdrawiam serdecznie:)

sisy89 sisy89

Bardzo ciekawy wiersz, na pewno warto się przy nim
zatrzymać. Czasami człowiek ma się za "króla" w swoim
świecie, a także w świecie zwierząt. Nie okazując
szacunku (ludziom i zwierzętom) pokazuje jakie z niego
"zwierzę".
Pozdrawiam serdecznie :)

Berenika57 Berenika57

Bywa, że "zwierzę" jest "królem" wśród ludzi... tak mu
się przynajmniej wydaje.
Zdecydowanie, wiersz skłania do myślenia...
Pozdrawiam, Wiktorze,
i prócz zachwytu, zostawiam wielki plus :)) B.G.

Wanda Kosma Wanda Kosma

Dla mnie bomba (ale musiałam doczytać wyjaśnienie mi -
im). Pozdrawiam, Wiktorze :)

szadunka szadunka

W krotkich słowach tak wiele tresci!
Pozdrawiam serdecznie:)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Podmiot w zasazie nigdy o tym nie marzył. Pragnąl
poetyckiej slawy. - od dziecka: pagnąl pomnika poety.
Otwieran przede mna wszystkie drzwi, Nie pragnąlem
tego, ale tak bylo. Z nie do konca mi wtedy znanych
powodow - spotykaly mni roznesytuacje - odbierane
przeze mnie rozmaicie. Rok 84 - to początki , tego co
jest moim - dzisieszym czlowieczeństwem: wtedy -
zmazdzony juz bylem mentalnie i przkonany o swojej
totalnej niemoznsci do czegokolwiek z
powoduprzypisanej mi choroby i wystepujących
dolegliwosci i pragnacy niemal jedynie - zchowania
biologicznego zycia - jako potencjalu ewentualnego -
szansy na przyszlosc dla mnie lepszą.
Pozdrawiam serdecznie Małgosiu:)

fatamorgana7 fatamorgana7

Witaj Wiktorze. Sądząc po dacie, młodym musiał być
nasz p.lir., kiedy marzył, by zostać królem. Świetna
puenta.
Pozdrawiam :)

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Joanno! - tak, masz rację: to mi spadla swego rodzaju
korona: korona wynoszenia sie i wyniesienia ponad
innych. - Ale werszet czwarty - to przewrotnosc i sala
sytuacyjna historia. - Chyba nie za wielu bylo takich
jak ja: urodzonych takim namaszczeniem - do
najwyzszych godnosci - przeznaczonych "przez wladzę" i
dla wladzy, o czym wiedzieli nieliczni, którzy nie
zrzekli się swoich praw, ale i nie zawłaszczyli
przyslugującej im godnosci i godnosc władzy - starali
się - drogą faktów - podniesc wysoko - tak jak jej i
nam to przysluguje. Nie twierdzę ,ze robilem to z
dzisiejsza swiadomosią - władzy - jako słuzby, w
pewien sposob - sluzby wzajemnej.
Mowi się, ze pieniądze i - w pewnych sytuacjach -
wladza , ze lezą one na ulicy. - W istocie - zbrukane.
- Miałem czelnosc - po kilkakroc upomniec się o ich
godnosc: o godnosc wartosci ludzkich, będących w
pieniadzu (wartosci materialne) i we władzy.
Upomnialem się w sposób werbalny. - i to zostało
potraktowane powaznie. - Dlatego materialnie i
("hierarchicznie") jetem tu gdzie dziś: na samym dole
drabiny spolecznej.
Upomnialem się o godnosc wladzy. W teorii
demokratycznej - władza pochodzi od suverwna, ktorym
jest "lud" - spoleczeństwo. w pewien sposob - ten lud
- byl w sytuacji tego, ktory utracil wladzę. Odbierano
mu ją w rozny sposob - na przestrzeni wiekow i
lat,drastycznym momentam, kiedy korona - w drastyczny
sposob "spadla ludowi z głowy" i usilowano mu resztki
wladzy a w istocie usilowanie wladzy odebrać - był
stan wojenny. - to wtedy - byl ymboliczny ale i
przełomowy moment upadku wladzy i jego symbolicznej
korony.
I ja - dla prawowitego suverna się po nią schylilem -
będąc namszczonym przez najwyzszych... - formalnie
funkcjonariuszem reżimu totalitarnego. Nie chodzi o
faktyczne osazenie hierarchiczne i formalne. Moje
znaczene bylo jedynie potencjalem, dostrzeganych nie
tylko przez wspieających. - Dzięki wspierającym,
ludzim dobrej woli, i nieprzypadkowym moze
niwyjsnionym okolicznosciom - zyję do dziś. Stalem się
- tym zpiątego wersu - człowiekiem, a władza -
formalnie ( i poczęsci faktycznie) - jak godnosc
przysługuje suverenowi, ktorym jest rozumiany
rozmaicie - Naród, a my - jesteśmy i wciąz stajemy się
spoleczeństwem.
Pozdrawiam serdecznie:)

ANDO ANDO

Ten utwór już chyba czytałam. Pięknie, wakacyjnie
pozdrawiam :)

Joanna Es - Ka Joanna Es - Ka

Pomysł super. W czwartym wersie chyba znalazła się
literówka - wydaje się, że powinno być "mi" a nie
"im". Pozdrawiam :))

Wiktor Bulski Wiktor Bulski

Kiepsko to wygląda. ostatnim, ktory cos zrobil - byl
reagan,a - definitywnie (mimo skutecznego aistnienia
rozpadu i zmian0spieprzyl Busch.-trudno przesadac,ze
tak bylo z gory zamierzone, Georg - pryznal ,ze
zafajdal sprawe, ale - czy mowi prawdziwie i - po
co... - Był "dupkiem"- ale - czy przyznajac sie -
zostal waletem?

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »