Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Mimozy sku

Mimozy

blask rozsiany po niebie
niezauważalny jak poranek
ledwo zaznaczone sylwetki
depczą po własnych cieniach

na lśniącym bruku rozproszyły się
bukiety żółtawych świateł
mrowisko ludzi
płyną jak szalupy tramwaje

nad dachami zasłona
równie szczelna co mgła
diabelskie gardło w milczeniu obserwuje plac
przykościelny pustą ławeczkę pod ścianą

słowa przychodzą z trudem i zaraz milkną
coraz więcej milczenia
pamięć drzew jakby od blasku oślepła
deszcz rozmywa koleiny

maszkara przegląda się w czarnej szybie
zerwał się chłodny wieczorny wiatr
słyszy ulicę wśród wilgotnej
zieleni pozbawionej ludzkich oddechów

połowa latarni nie świeci
odgłos kroków odbija się od brudnych ścian
puszczają więzy sumienia poczucie przyzwoitości
mleczna skóra gwiazd rozświetla mrok

Dodano: 2022-02-20 16:35:39
Ten wiersz przeczytano 852 razy
Oddanych głosów: 3
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (4)

wiatr z północy wiatr z północy

dziękuje za komentarze jest bardzo miło że
zaabsorbowałem wasza uwagę dziękuje za wgląd w tekst
..miłego dnia

Annna2 Annna2

Puszczają więzy poczucia przyzwoitości- to zastanawia
i każe pytać z jakiego powodu.

iki7 iki7

ciemna strona życia ale cóż przecież my sami
wybieramy swoje ścieżki i brniemy w nie dalej chyba
ta ciemność nas przyciąga :)

anna anna

ciekawy, choć trochę mroczy, opis miasteczka

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

Ola

Bella Jagódka

anna

AMOR1988

marcepani


więcej »