Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

miraż

pociąg nie rusza, awaria, wysiadamy

na stacji duszno, tłoczno
w wilgotnej aurze pełne słońce
zniekształca obraz
płoniemy przezroczyście
(nie zapalę, mokre)

oparty o szkło i stal wpatruję się w bruk, czekam

***

przyszedł wiatr, podniosłem wzrok
pojawiałaś się ty

byłaś chłodna, rześka, śnieżnobiała
tańczyłaś z nim
w jedwabnej sukience w grochy

wyklarowały się zmysły
twój oddech pachniał wiosną
trafiła mnie myśl
'natura jest ciałem miłości'
tory zaskrzypiały
czar prysł

autor

catlerone

Dodano: 2018-04-26 17:19:24
Ten wiersz przeczytano 2747 razy
Oddanych głosów: 34
Rodzaj Wolny Klimat Romantyczny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (70)

Kropla47 Kropla47

Nieco
spóźnione, ale szczere życzenia

są pod tym linkiem;

https://youtu.be/TQcPYoTOXrU

Ładny, ciekawy wiersz;)

catlerone catlerone

Miło usłyszeć od doświadczonej wiatrem Pani. Dziękuję

bronislawa.piasecka bronislawa.piasecka

Ładny, zwiewny, ciekawy wiersz. Pozdrawiam milutko
catlerone.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Cierpisz na brak weny Łukaszu. Niech Jezus wyleczy
Ciebie z tej przypadłości. :)
Pozdrawiam.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Czyżby prysła też wena?
Pozdrawiam. :)

Halina53 Halina53

O to takie piękne...sukienka w grochy, taniec...myśli
wracają do lat z młodości,
A to czemu przerwa w pisaniu...a orzecież zaglądasz na
stronę p, komentujesz...czas na ciś nowego...
Pozdrawiam, miłego dnia

DoroteK DoroteK

bardzo piękny a jednocześnie zaskakująco mroczny obraz

catlerone catlerone

transwestyta był w sukience

mariat mariat

Nie wyraźnie chyba podałam moje zastrzeżenie, nie
chodzi mi o tańczyłaś/tańczyłeś, tu wiadomo = ona,ale
zapis
tańczyłaś (z nim
w jedwabnej sukience) w grochy ////
kto był w sukience???
Ale widzę, że nie złapałeś mojego zastrzeżenia, to i
mi ganz egal.

catlerone catlerone

*i nie należę do grona chcących wykazywać się
poprawnością:)

catlerone catlerone

tańczyłaś/tańczyłeś - to określa rodzaj w języku
polskim. O obcokrajowców się nie martwię, bo nikt taki
tego nie czyta. Dziękuję za komentarz, Pozdrawiam

mariat mariat

Rzadko mi się zdarza wiersz okrzyczanych poetów, ten
otworzyłam z ciekawości, zobaczyć jak piszesz. I
specjalnego nic złego nie ma, takie małe niedoróbki
jak często się zdarzają u innych. Zapytasz a co?
Np.to: "tańczyłaś z nim
w jedwabnej sukience w grochy"
Z tego zapisu nie wynika kto był w tejże sukience w
grochy, obcokrajowiec może pojąć, że to "on" był w
sukience, a nie "ona".
I interpunkcja - w tych czasach ci, którzy chcą
poprawnością się wykazać, to piszą albo bez
interpunkcji, albo stosują ją wszędzie, a nie
wybiorczo.

Treść jak u wielu i z podobaniem.

Sławomir.Sad Sławomir.Sad

Też mam czasem głupie poczucie humoru. To coś nas
jednak łączy Łukaszu. :)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »