Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

MOJA MATKA POLKA BYŁA!

Moja matka Polka była.
W Granicznie mnie urodziła.
Mieszkałem tam siedem lat,
Przymuszany byłem iść na świat.

Ten świat dla mnie wyglądał duży.
Ile deszczów, ile tych burzy.
Z zachodu była ogromna burza,
Potej burzy Polska nie duża.

Dużo braci i sióstr, także,
Oddali życie, to jest też ważne.
Bo zawierucha długi czas trwała
I duże szkodę Polakom dała!

Teraz jest cicho potej wielkiej burzy,
Jest dużo kwiatów i dużo róży.
Czy będzie tak do samego końca,
Że chmury nie zakryją złotego słońca?

Chmury na niebie znów się zbierają.
Wiatry, odnowa, się zaczynają.
Bo terroriści nie mogą spać,
Nową zawieruchę chcą na świat dać!

Stanley K. Kaminski
09/11/2002

Dodano: 2015-09-13 02:17:01
Ten wiersz przeczytano 586 razy
Oddanych głosów: 0
Rodzaj Rymowany Klimat Refleksyjny Tematyka Życie
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (0)

Jeszcze nie skomentowano tego wiersza.

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »