Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

My rodzimy się już „Święte”...

Z okazji Walentynek... drodzy panowie po przeczytaniu wierszydła doceńcie swoje wybranki....

Życie kobiety to nie jest bajka
gdy jest świadoma i patrzy w lustra
zna comiesięczne tąpnięcia formy
estro-fiksacje, kalorie puste

ciąże, porody, karmienia nocne
potem gonitwa z łyżką za smarkiem
przedszkole, szkoła to dopust Boży
kobieta idzie z przygiętym karkiem

a już w kolejce są dziury w kościach
zwiotczenia skóry maści wszelakiej
i pani meno... dama wielmożna
facet to po tym lazł by okrakiem

w siną dal idzie wiotka sylwetka
zostaje coś prawie podobne
strach przed zmarszczkami
i mleczne włosy
życie kobiety mało wygodne.

A facet co? Żyje jak król
jego ząb czasu jakoś mniej kąsa
na moje oko defekty trzy
ubytki w futrze, za duży brzuch
ptaszek co się w sypialni dąsa... ;-)

Proszę tekst potraktować z przymrużeniem oka ;-)

autor

sari

Dodano: 2020-02-12 11:42:37
Ten wiersz przeczytano 1572 razy
Oddanych głosów: 49
Rodzaj Nieregularny Klimat Refleksyjny Tematyka Miłość
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (88)

Kazimierz Surzyn Kazimierz Surzyn

Zabawnie o ptaszku, niezła refleksja, czytam z
przymrużeniem, pozdrawiam ciepło.

Sotek Sotek

Tak jak napisałaś, traktuję tekst z przymrożeniem
oka:)
Pozdrawiam anno:)
Marek

mariat mariat

mówisz mało wygodne, a jednak każda stara się mimo
wszystko - jeszcze być modna i nowoczesna - siedem
uśmiechów w zanadrzu mieć i nucić pod nosem swawolną
pieśń.

sari sari

Panie Bodku ;-) prawda tonie dowalanie ;-)))) dziękuję
za uśmiech... polecam się na przyszłość ;-)))

Pan Bodek Pan Bodek

Witaj Aniu,

Ale dowalilas nam facetom ta puenta... I dobrze.
Trzeba sobie zdawac sprawe z "mankamentow" w pewnym
wieku.
Rozbawilas, ze hej :)))

sari sari

Można ;-) ale po co ? ;-))))

zetbeka zetbeka

No cóż, lubię wierszyki z przymrużeniem oka (sam takie
wystukuję czasem).
Ten mi się podoba... i rytm przy czytaniu mi ani razu
nie zazgrzytał. Można? Można :)

Zosiak Zosiak

:) uśmiechnął

budleja budleja

nooo ten ptaszek to pięta Achillesa, fajny wiersz,
pozdrawiam cieplutko :)

sari sari

Moliczko takie tam wierszydło straszydło ;-))))

molica molica

Witaj,

PRZYMRUŻYŁAM - jak zwykle nide na wszystko...
Inaczej bym sie nie zgodziła.

Uśmiech, pozdrowienia /+.

echinacea echinacea

Już prawie płakałam... do ostatniej strofy.
Pozdrawiam, miłego wieczoru:)

BaMal BaMal

nie sposób się nie uśmiechnąć
Pozdrawiam Aniu:))

wolnyduch wolnyduch

a ja myślałam, że za smarkiem to z chusteczką, nie z
łyżeczką:))
Wiem, wiem, o co biega, tak sobie
żartuję, bardzo fajny wiersz, a już ostatnia strofa i
puenta the best:)
Pozdrawiam Aniu, dzięki za uśmiech:)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »