Wiersze SERWIS MIŁOŚNIKÓW POEZJI GRUPA AUTORÓW BEJ

logowanie
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?
Szukaj

Narodzony w imadle


Szczęki imadła chwyciły mnie za gardło
Wykrztusić nie mogłem słowa , krzyku żadnego
Młotkiem walono mnie po głowie i to mocno
Wykrzywiając mi kręgosłup , zniewolonego

Ledwie żywy od tego bicia i wykrzywiania
Znów chwyciły mnie te obrzydlistwa
Znów ten sam młotek co jam Tobie zrobił
Ze walisz mnie od nóg wykrzywiając wszystko

Ucieszony leże obok tego mściciela imadła
Młotek obok, to wstrętne dla mnie straszydło
Przyoblekłem wygląd w kształt krzywizn
Myślałem ze to już jest wszystko

Gdzie tam, znowu w tych szczękach tkwię jak
niemowlę w beciku bez ruchu
Po mojej nowej wykrzywionej głowie
coś mnie strasznie pilnikiem skrobie

Patrzę na te wykrzywione ciało , nie poznaję siebie
To młotek i to imadło uczyniły takie dziwadło
Byłem prostym pięknym drutem sam w sobie
Przerobiono mnie , i nic już nie jest mi bliskie

Rzucono mnie do torby pełnego żelastwa
Jestem nowy witają mnie one – nazwali mnie wytrychem

--------------------------
Jutro zaczynam pracę
- w nocy –
- w banku
Tam otworzę kasę

autor

slonzok

Dodano: 2010-12-16 06:45:57
Ten wiersz przeczytano 676 razy
Oddanych głosów: 3
Rodzaj Rymowany Klimat Ciepły Tematyka Technologia
Aby zagłosować zaloguj się w serwisie
zaloguj się aby dodać komentarz »

Komentarze (2)

wojtek W wojtek W

Piszę do Pana ja wojtasek W,który w bardzo niegrzeczny
sposób skrytykował i naubliżał Panu pod jednym z
wierszy.Jest mi dzisiaj bardzo głupio i przykro.O ile
Pan przyjmie moje przeprosiny to chciałbym z pełnym
szacunkiem chyląc głowę przeprosić Pana.Zachowałem się
nie godnie wobec kolegi z tego samego
portalu,człowieka który nigdy nie użyłby takiego
języka, jaki ja użyłem .Jeszcze raz przepraszam jest
mi wstyd wobec wszystkich autorów którzy to
czytali.Nie wiem co mnie tak wzburzyło,że w ten sposób
zareagowałem,choć wiem,że nic nie tłumaczy tak
chamskiego języka jaki użyłem wobec Pana.Napisała do
mnie Julka 56 i ona uświadomiła mi jak źle się
zachowalem jak obrzydliwie zaatakowalem Pana.Proszę o
wybaczenie,nigdy nie zachowam się już tak
niegrzecznie.Julka 56 ma rację taki tekst świadczy
wyłącznie o mnie mojej kulturze.Przepraszam.

DoroteK DoroteK

;-) hmmm... to już prawie erekcjato :-) ciekawe i
zaskakujące zakończenie ;-)

Dodaj swój wiersz

Ostatnie komentarze

Wiersze znanych

Adam Mickiewicz Franciszek Karpiński
Juliusz Słowacki Wisława Szymborska
Leopold Staff Konstanty Ildefons Gałczyński
Adam Asnyk Krzysztof Kamil Baczyński
Halina Poświatowska Jan Lechoń
Tadeusz Borowski Jan Brzechwa
Czesław Miłosz Kazimierz Przerwa-Tetmajer

więcej »

Autorzy na topie

kazap

anna

Ola

Bella Jagódka

AMOR1988

marcepani


więcej »